PHotoESPAÑA 2025

Tegorocznej edycji festiwalu wyrażonym hasłem Después de todo (Po wszystkim), która zachęca do refleksji nad miejscem obrazu w świecie naznaczonym globalnymi kryzysami, rewolucjami technologicznymi, wstrząsami politycznymi i głębokimi przemianami społecznymi. Fotografia pokazana została jako ważne narzędzie pamięci i sprzeciwu, aparatu oporu i nośnika krytycznej konfrontacji. Jest też wizją, która podkreśla dokumentalną i twórczą rolę fotografii w kontekście niepewności i ciągłych zmian, wzmacniając jej krytyczną i transformacyjną moc.
Program festiwalu składający się z ponad stu wystaw, dostępnych do zwiedzania do 14 września 2025. Zajmują one różne przestrzenie w Madrycie, jak i w wielu ośrodkach Hiszpanii. Ekspozycje mają na celu pokazać, tak mocno kwestionowaną dziś, dokumentalną i symboliczną wartość obrazu jako środka demokratycznej pamięci.
Od 1998, PHotoESPAÑA jest jednym z wiodących na świecie wydarzeń poświęconych fotografii i sztukom wizualnym, w ciągu 26 lat istnienia festiwal odwiedziło prawie 16 milionów osób, a w jego programie znalazło się ponad 1800 wystaw prezentujących ponad 4000 artystów.
Od lat pokazuje się prace najlepszych krajowych i międzynarodowych fotografów oraz artystów wizualnych, jak i również galerii, przy okazji tworząc nową przestrzeń dla młodych twórców, umożliwiającą im dotarcie do nowej publiczności. PHotoESPAÑA to projekt zbiorowy, możliwy dzięki corocznej współpracy ponad 130 instytucji prywatnych i publicznych.
Spośród wszystkich wystaw 48% reprezentują kobiety, a 59% artyści hiszpańscy. Festiwal podkreśla fotografię jako medium świadome swojego kontekstu i teraźniejszości. To refleksja nad obrazem jako świadkiem i narzędziem w obliczu wielkich współczesnych wyzwań. Od pamięci historycznej, po nowe tożsamości, podkreśla krytyczną i transformacyjną moc fotografii w czasach naznaczonych niepewnością.
Po raz pierwszy PHotoESPAÑA uwzględnia również kraj zaproszony Chile i poświęca mu specjalną sekcję, z wystawami Lotty Rosenfeld, Julii Toro, Michaela Mauneya i Martina Gusindego. Cztery perspektywy twórcze poruszają temat dysydencji politycznej, pamięci wizualnej i kultur przodków poprzez udostępnione archiwa.
Wydarzenie jest opisywane w prasie międzynarodowej, „The Guardian”, dziennik brytyjski, zamieścił na swoich stronach obszerny artykuł, nadając mu tytuł: PhotoEspaña 2025: Przypadkowe spotkania i dziedzictwo kolonialne na Hiszpańskim Festiwalu Fotografii.
Festiwal wzmocnił swoją obecność w muzealnym sercu stolicy, dzięki udziałowi kluczowych instytucji, takich jak: Museo Nacional del Prado i Museo Nacional Thyssen-Bornemisza. Po raz pierwszy Museo Nacional de Antropología i Museo Arqueológico Nacional zostały włączone do sekcji oficjalnej, poszerzając dialog między dziedzictwem historycznym a współczesną twórczością.
Edycja 2025 gromadzi kluczowe postacie z historii i współczesności światowej fotografii.
Dora Maar, jest częścią sekcji PHotoESPAÑA 2025 i jest prezentowana w Muzeum Lázaro Galdiano w Madrycie. Wybrane prace z lat 1933-1955 na nowo odkrywają mniej znaną stronę Dory Maar, koncentrując się na fotografii ulicznej i serii niepublikowanych dotąd rysunków, ukazując wszechstronną artystkę, która dokumentowała życie z wyjątkową wrażliwością. Wybór rysunków figuralnych i abstrakcyjnych, wykonanych na papierze lub w zeszytach, również świadczy o wszechstronnej wizji życia codziennego pokazanego realistycznie przez Maar. Światowa publiczność zna i podziwia jej surrealistyczne fotografie z lat 30. XX w. Jednak ta wystawa koncentruje się głównie na fotografii ulicznej i prezentuje stosunkowo mało znane rysunki z krótkiego, ale bogatego okresu w jej długiej karierze. Dora Maar, artystka sama w sobie, zajmowała się fotografią, rysowaniem, pisaniem, tworzeniem kolaży i malowaniem.
Wystawę słynnego amerykańskiego fotografa Joela Meyerowitza zatytułowaną Europa 1966–1967 można oglądać w Teatrze Fernána Gómeza w Centro Cultural de la Villa w Madrycie. Gromadzi ona wielkoformatowe odbitki z epoki, z lat 1966-1968, prezentujące portrety, sceny miejskie i pejzaże z dziesięciu krajów. Znajdują się na niej oryginalne zdjęcia z jego pierwszej wystawy w MoMA, ukazujące wpływ tej podróży na jego rewolucyjny styl fotograficzny. W 1966, w wieku dwudziestu ośmiu lat, wyruszył w roczną podróż po Europie. Przemierzył ponad 30 000 kilometrów, odwiedzając dziesięć krajów i wykonując około 25 000 zdjęć. W tym czasie mieszkał sześć miesięcy w Maladze i zaprzyjaźnił się z rodziną Escalonas, jedną z tradycyjnych rodzin zajmujących się tańcem flamenco.
To wyjątkowe doświadczenie, które zaowocowało niezwykłym fotograficznym zapisem Hiszpanii w okresie dyktatury Franco, wywarło ogromny wpływ na Meyerowitza i trwale wpłynęło na jego charakterystyczny styl fotograficzny. Dziś amerykański fotograf jest uznawany za jednego z najwybitniejszych fotografów swojego pokolenia, który na nowo zdefiniował sposób uchwycenia i komunikowania rzeczywistości za pomocą aparatu. Po powrocie do Nowego Jorku, w 1968, zorganizował swoją pierwszą indywidualną wystawę w MoMA, na której prezentował czterdzieści zdjęć wykonanych z okna samochodu podczas podróży po Europie. Jego ówczesny styl charakteryzuje się określonym kadrowaniem, zestawieniem różnych fragmentów fotografowanej ulicy, przeniesieniem scenerii życia w nowe miejsce – ulicę wielkiego miasta.
Program festiwalu oferuje zatem podróż przez różne epoki, style i perspektywy, łącząc wizualną pamięć przeszłości z najnowszymi praktykami.
PHotoESPAÑA 2025 celebruje bogactwo i różnorodność fotografii miedzynarodowej takich krajów jak Chile, Niemcy, Polska, Francja, Meksyk, Liban, Chiny, USA, Portugalia, Kolumbia, Czechy, prezentując artystów reprezentujących różne pokolenia i style, między innymi Julia Margaret Cameron, Dora Maar, Ruth Orkin czy Edward Weston, aż po współczesnych autorów, takich jak Duane Michals, Joel Meyerowitz, Graciela Iturbide czy Ayana V. Jackson.
Bardzo znany fotograf hiszpański Joan Fontcuberta, artysta, eseista, krytyk sztuki i twórca wizualny w jednej osobie, przemienił wnętrze pałacu Naves de Gamazo za pomocą fantastycznych stworzeń generowanych przez sztuczną inteligencję.
Wystawa MIRABILIA prezentuje najnowsze prace, wiele z nich nieznanych, które stanowią ogólną refleksję nad obrazem, naturą i fikcją w erze sztucznej inteligencji. Ta ekspozycja jest w kontrze do głównego programu festiwalu. Wystawa, stworzona specjalnie dla tej wyjątkowej przestrzeni, ustanawia niezwykły, a zarazem prowokujący dialog między formami wizualnej przeszłości obrazowania, a technologiami współczesności. Na głównym piętrze pałacu Fontcuberta (Barcelona 1955) prezentuje nową serię poświęconą wyimaginowanym dinozaurom. Wymarłe stworzenia, których nigdy nie widzieliśmy, ale które paleontologia zrekonstruowała na podstawie naukowych hipotez, zajmują dawne arystokratyczne pomieszczenia, co posiada swój wymiar symboliczny. Te nieprawdopodobne postacie o antropomorficznych rysach jednocześnie niepokoją i fascynują, tworząc wizualne zerwanie z klasycznym otoczeniem, w którym się znajdują.
Na parterze znajduje się przegląd jego najnowszych projektów: De Rerum Natura, Orquídeas y Macarras, Génesis.IA, Viajes. Fontcuberta zgłębia reprezentację natury poprzez narracje wizualne tworzone za pomocą generatywnych systemów sztucznej inteligencji. Rezultatem jest gra zwierciadeł między słowem a obrazem, prawdą a symulacją, poezją a krytyką. Wyrazem tego są prace imaginacje, absurdalne, ale także podszyte ironią. Fontcuberta, kwestionuje status obrazu fotograficznego, w tym jego prawdy, mocy i manipulacji. W czasach przesycenia obrazowania bodźcami wizualnymi jego twórczość uruchamia rodzaj alarmu wizualnego, w obliczu ich nadmiaru i zaprasza nas do ponownego, krytycznego spojrzenia.
Po raz kolejny PHotoESPAÑA przekształciło się w tętniącą życiem przestrzeń fotograficzną, która eksploruje obraz jako narzędzie sprzeciwu, pamięci i zmiany. Pod hasłem Después de todo festiwal zaprasza nas do refleksji nad transformacyjną mocą fotografii. Inne ważne wystawy pokazane poza Madrytem to m.in.: Walencja, Segovia, Saragossa, Barcelona, Alcalá de Henares, Toro, Santander.
Wiele wystaw potwierdza dokumentalną i symboliczną wartość obrazu jako surowca demokratycznej pamięci, która wyłania się z bólu przeszłości, przywołując czas oraz prezentując nowe formy istnienia.





















