{"id":28650,"date":"2024-04-26T19:23:14","date_gmt":"2024-04-26T17:23:14","guid":{"rendered":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/?p=28650"},"modified":"2024-05-05T11:45:32","modified_gmt":"2024-05-05T09:45:32","slug":"mieczyslaw-karlowicz-geniusz-czy-profan-fotografii-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/mieczyslaw-karlowicz-geniusz-czy-profan-fotografii-2\/","title":{"rendered":"Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz \u2013 a Genius or a Dilettante of Photography?"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-text-align-justify\">Dzia\u0142alno\u015b\u0107 fotograficzna Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza to swoisty fenomen, komentowany i analizowany od ponad 110 lat. Wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce wszystko ju\u017c na ten temat zosta\u0142o powiedziane, a pisanie kolejnego tekstu nie ma \u017cadnego uzasadnienia. Okazuje si\u0119 jednak, \u017ce uwa\u017cna lektura analiz krytycznych, wspomnie\u0144, a tak\u017ce list\u00f3w samego kompozytora-fotografa napisanych do przyjaci\u00f3\u0142 i znajomych nadal pozwala na wyci\u0105gni\u0119cie wielu ciekawych wniosk\u00f3w, zar\u00f3wno dotycz\u0105cych Kar\u0142owicza, jak te\u017c odbiorc\u00f3w i krytyk\u00f3w jego tw\u00f3rczo\u015bci.<br>W ostatnich latach w wypowiedziach wielu os\u00f3b na temat dzia\u0142alno\u015bci fotograficznej Kar\u0142owicza mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 pewien trend hagiograficzny, s\u0142u\u017c\u0105cy, jak si\u0119 wydaje, wyniesieniu Kar\u0142owicza fotografa na o\u0142tarze najwy\u017cszej sztuki. Z drugiej jednak strony autor <em>Odwiecznych pie\u015bni<\/em> jest niemal\u017ce nieobecny na kartach historii fotografii oraz ca\u0142kowicie nieobecny w umys\u0142ach wi\u0119kszo\u015bci wsp\u00f3\u0142czesnych fotografik\u00f3w, chyba \u017ce jako kompozytor, ale to chwilowo nas nie interesuje.<br>Warto na pocz\u0105tku zacytowa\u0107 samego Kar\u0142owicza, kt\u00f3ry po swoich wiede\u0144skich koncertach (1904, 1908) by\u0142 kompletnie zaskoczony rozbie\u017cno\u015bci\u0105 opinii krytyk\u00f3w i pisa\u0142: [\u2026] <em>recenzje s\u0105 tak z sob\u0105 niezgodne, \u017ce cz\u0142owiek mimo woli zapytuje siebie, czy w og\u00f3le krytyka taka ma racj\u0119 bytu<\/em><sup>1<\/sup>. No i trudno mu si\u0119 dziwi\u0107, skoro w wiede\u0144skiej prasie mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107 takie wypowiedzi: <em>Mistyk czy mistyfikator?, Geniusz czy grafoman?<\/em><sup>2<\/sup>. Nie da si\u0119 wykluczy\u0107, \u017ce podobne w\u0105tpliwo\u015bci wobec krytyki i krytyk\u00f3w mia\u0142by Kar\u0142owicz dzi\u015b, gdyby m\u00f3g\u0142 przeczyta\u0107 niekt\u00f3re z obecnych recenzji swojej tw\u00f3rczo\u015bci fotograficznej.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image aligncenter size-large\"><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" width=\"763\" height=\"1024\" src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-763x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"lazyload_inited wp-image-28640\" srcset=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-763x1024.jpg 763w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-224x300.jpg 224w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-768x1030.jpg 768w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-1145x1536.jpg 1145w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-9x12.jpg 9w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-370x496.jpg 370w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-1290x1730.jpg 1290w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-1080x1449.jpg 1080w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-865x1160.jpg 865w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-642x861.jpg 642w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16-590x791.jpg 590w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-16.jpg 1491w\" sizes=\"(max-width: 763px) 100vw, 763px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Widok na cz\u0119\u015b\u0107 Wide\u0142, \u0141omnic\u0119 i Durny z Jastrz\u0119biej Turni.<\/em> Data wykonania: 31 lipca 1906 r.<br>Ta i pozosta\u0142e fotografie pochodz\u0105 ze zbior\u00f3w Centralnego O\u015brodka Turystyki G\u00f3rskiej PTTK<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\"><br>W 2017 roku Polskie Wydawnictwo Muzyczne wyprodukowa\u0142o film zatytu\u0142owany <em>Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz \u2013 samotna w\u0119dr\u00f3wka<\/em>. Wypowiadaj\u0105 si\u0119 w nim fotograficy, muzykolodzy, ludzie g\u00f3r, krytycy. Uwag\u0119 zwraca wypowied\u017a Justyny Nowickiej, autorki ksi\u0105\u017cki <em>Widok pi\u0119kny bez zastrze\u017ce\u0144. Fotografia tatrza\u0144ska Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza<\/em> (Krak\u00f3w 2016), w kt\u00f3rej to wypowiedzi, pr\u00f3buj\u0105c nakre\u015bli\u0107 t\u0142o historyczne tw\u00f3rczo\u015bci fotograficznej Kar\u0142owicza, Nowicka stwierdzi\u0142a, \u017ce <em>fotografia XIX wieku pe\u0142ni\u0142a zadania utylitarne, po prostu dokumentowa\u0142a \u015bwiat<\/em>.<sup>3<\/sup> Czy tak by\u0142o naprawd\u0119 w XIX wieku?<br>Druga po\u0142owa XIX wieku oraz pocz\u0105tek wieku XX to okres eksplozji fotografii \u2013 jej dynamicznego i b\u0142yskawicznego rozwoju, a tak\u017ce burzliwy czas poszukiwania przez fotograf\u00f3w po obu stronach Atlantyku artystycznej to\u017csamo\u015bci fotografii, jej statusu jako autonomicznej dziedziny sztuki. Fotografia musia\u0142a o ten status walczy\u0107 i zabiega\u0107, poniewa\u017c miano sztuki by\u0142o zarezerwowane g\u0142\u00f3wnie dla malarstwa. Warto jednak zauwa\u017cy\u0107, i\u017c ziarna sztuki kie\u0142kowa\u0142y w fotografii od zarania jej dziej\u00f3w. Ju\u017c w 1839 r. Fran\u00e7ois Gouraud, agent Daguerre\u2019a, zorganizowa\u0142 w ekskluzywnym hotelu na Broadwayu wystaw\u0119 30 dagerotyp\u00f3w. Nowojorski miesi\u0119cznik \u201eKnickerbocker\u201d zamie\u015bci\u0142 na swoich \u0142amach recenzj\u0119 tej wystawy, nazywaj\u0105c dagerotypy [\u2026] <em>najbardziej zdumiewaj\u0105cymi, godnymi podziwu i zainteresowania dzie\u0142ami sztuki, jakie kiedykolwiek widziano. Ich niezwyk\u0142a perfekcja<\/em> \u2013 pisano \u2013 <em>niemal przekracza zdolno\u015b\u0107 trze\u017awego pojmowania.<\/em><sup>4<\/sup><br>A przecie\u017c w tym okresie fotografia by\u0142a dopiero w powijakach; przypisywanie jej roli sztuki mog\u0142o uchodzi\u0107 za czyst\u0105 herezj\u0119!<br>Szczeg\u00f3\u0142owa analiza dziej\u00f3w fotografii prze\u0142omu wiek\u00f3w XIX i XX wykracza poza ramy niniejszego artyku\u0142u, jednak\u017ce trudno by\u0142oby prawid\u0142owo odczyta\u0107 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 fotograficzn\u0105 Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza, nie znaj\u0105c kontekstu, w kt\u00f3rym ona funkcjonowa\u0142a. Jej najbli\u017cszym w czasie, bezpo\u015brednim kontekstem by\u0142 piktorializm. Pocz\u0105tk\u00f3w piktorializmu nale\u017cy szuka\u0107 w Anglii ok. roku 1890, natomiast ruch ten osi\u0105gn\u0105\u0142 apogeum w Stanach Zjednoczonych po roku 1902, kiedy to Alfred Stieglitz, Edward Steichen, Clarence H. White, Gertrude K\u00e4sebier oraz Alfred Langdon Coburn opu\u015bcili nowojorski Camera Club i za\u0142o\u017cyli stowarzyszenie Photo-Secession. We Francji dzia\u0142ali r\u00f3wnolegle arty\u015bci tej miary co Robert Demachy oraz Constant Puyo, w Austrii Hugo Henneberg, Hans Watzek i Heinrich K\u00fchn, w Polsce za\u015b m.in. J\u00f3zef \u015awitkowski oraz Henryk Mikolasch. Inspiracj\u0105 piktorialist\u00f3w by\u0142o impresjonistyczne malarstwo Whistlera, a tak\u017ce francuski symbolizm; zacz\u0119to stosowa\u0107 i udoskonala\u0107 tzw. techniki szlachetne: gum\u0119 dwuchromianow\u0105, olej, bromolej i przet\u0142ok. Uzyskany w ten spos\u00f3b obraz mia\u0142 charakterystyczne cechy malarskiej mi\u0119kko\u015bci i lekkiego rozmycia, a \u2013 co chyba najwa\u017cniejsze \u2013 fotografia w tym okresie mia\u0142a wyra\u017ane aspiracje uzyskania statusu pe\u0142noprawnej sztuki. W s\u0142ynnej ksi\u0105\u017cce <em>Camera Work. The Complete Photographs 1903\u20131917<\/em> (K\u00f6ln 2013) Pam Roberts napisa\u0142a: <em>Piktoriali\u015bci uwa\u017cali, \u017ce celem fotografii nie jest dokumentacja fakt\u00f3w ani te\u017c odtwarzanie istniej\u0105cych dzie\u0142 sztuki [\u2026], lecz tworzenie nowej, czysto fotograficznej rzeczywisto\u015bci. Rzeczywisto\u015b\u0107 ta mog\u0142a zaistnie\u0107 wy\u0142\u0105cznie jako obraz fotograficzny przetworzony przez w\u0142asn\u0105 wizj\u0119 jego tw\u00f3rcy, przy mistrzowskim opanowaniu specyficznych technik<\/em>.<sup>5<\/sup><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image aligncenter size-large\"><img decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"766\" src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-1024x766.jpg\" alt=\"\" class=\"lazyload_inited wp-image-28641\" srcset=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-1024x766.jpg 1024w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-300x225.jpg 300w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-768x575.jpg 768w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-1536x1150.jpg 1536w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-16x12.jpg 16w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-370x277.jpg 370w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-533x400.jpg 533w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-1290x966.jpg 1290w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-1080x808.jpg 1080w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-865x647.jpg 865w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-642x481.jpg 642w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19-590x442.jpg 590w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-19.jpg 2000w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Wy\u017cni Staw Terja\u0144ski. <\/em>Data wykonania: mi\u0119dzy 25 czerwca a ok. 20 wrze\u015bnia 1906 r.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\"><br>Po I wojnie \u015bwiatowej Alfred Stieglitz porzuci\u0142 piktorializm i rozpocz\u0105\u0142 artystyczne poszukiwania w innych kierunkach. Tym samym piktorializm utraci\u0142 swojego najbardziej oddanego kap\u0142ana, a si\u0142y \u017cywotne tego ruchu i bez tego powoli zaczyna\u0142y si\u0119 wypala\u0107. Przyjmuje si\u0119, \u017ce ok. 1914 r. kierunek ten w swojej pierwotnej formie przesta\u0142 istnie\u0107. Obecnie rozwijaj\u0105 si\u0119 jednak r\u00f3\u017cne jego odmiany, jak na przyk\u0142ad <em>new pictorialism<\/em>.<br>Po tym wst\u0119pie wr\u00f3c\u0119 do g\u0142\u00f3wnego w\u0105tku rozwa\u017ca\u0144, czyli do Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza i jego fotograficznej pasji. Pierwsza pewna wzmianka o tym, \u017ce m\u0142odziutki Mieczys\u0142aw interesowa\u0142 si\u0119 fotografi\u0105, pochodzi z roku 1887, kiedy to jako jedenastoletni ch\u0142opiec bawi\u0142 si\u0119 ze swoim przyjacielem Kazimierzem Pr\u00f3szy\u0144skim w warszawskim mieszkaniu pa\u0144stwa Kar\u0142owicz\u00f3w przy ul. Chmielnej.<sup>6<\/sup> Gdyby przyj\u0105\u0107 za dat\u0119 narodzin piktorializmu rok 1890, to zbie\u017cno\u015b\u0107 dat jest niemal doskona\u0142a. Ale przecie\u017c trudno by\u0142oby wymaga\u0107 od dziecka, nawet tak inteligentnego jak Kar\u0142owicz, by w chwili wykonania swojej pierwszej fotografii mia\u0142o \u015bwiadomo\u015b\u0107 rozwijaj\u0105cych si\u0119 na \u015bwiecie pr\u0105d\u00f3w artystycznych.<br>W artykule <em>Sztuka fotografii Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza<\/em> (2017) Magdalena Skrejko tak podsumowuje dokonania w pe\u0142ni ju\u017c dojrza\u0142ego tw\u00f3rcy: <em>Do g\u0142osu dochodzi tutaj tak\u017ce stosunek Kar\u0142owicza do rozwijaj\u0105cego si\u0119 w Europie od ko\u0144ca XIX wieku piktorializmu \u2013 nie uprawia\u0142 on piktorializmu jako kierunku, nie podda\u0142 si\u0119 panuj\u0105cej modzie na fotografi\u0119 malownicz\u0105, utrwalaj\u0105c\u0105 pejza\u017c rozmyty i zamglony. Nale\u017cy domniemywa\u0107, \u017ce kompozytor podczas podr\u00f3\u017cy po Europie zapozna\u0142 si\u0119 z pracami piktorialist\u00f3w, by\u0107 mo\u017ce w prasie znalaz\u0142 praktyczne informacje na ten temat i umia\u0142 je wykorzysta\u0107 w pracy z fotografi\u0105.<\/em><sup>7<\/sup><br>Pocz\u0105tek tego cytatu brzmi ekscytuj\u0105co: oto mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce Kar\u0142owicz mia\u0142 wyrobiony, \u015bwiadomy stosunek do piktorializmu, \u017ce by\u0107 mo\u017ce kontestowa\u0142 ten kierunek, przeciwstawiaj\u0105c mu swoj\u0105 wizj\u0119 i koncepcj\u0119. Druga cz\u0119\u015b\u0107 tej wypowiedzi traci ju\u017c nieco sw\u00f3j impet i zaczynaj\u0105 si\u0119 pojawia\u0107 pierwsze w\u0105tpliwo\u015bci. Nasuwa si\u0119 pytanie, jak to by\u0142o \u201enaprawd\u0119\u201d, a mo\u017ce raczej, co na ten temat m\u00f3wi\u0105 wiarygodne, zachowane do naszych czas\u00f3w, \u017ar\u00f3d\u0142a zwi\u0105zane z dorobkiem Kar\u0142owicza. Ot\u00f3\u017c, w \u017ar\u00f3d\u0142ach tych znajduj\u0105 si\u0119 dziesi\u0105tki stron powa\u017cnych dyskusji na temat tw\u00f3rczo\u015bci Ryszarda Straussa, Wagnera, Chopina, Debussy\u2019ego, Griega, a tak\u017ce na temat kierunku, w kt\u00f3rym muzyka klasyczna b\u0119dzie ewoluowa\u0107. S\u0105 to bardzo rzeczowe, fachowe i ciekawe rozwa\u017cania prowadzone zar\u00f3wno przez samego Kar\u0142owicza, jak te\u017c jego zajad\u0142ych oponent\u00f3w, kt\u00f3rzy nie zgadzali si\u0119 z wieloma jego tezami. S\u0105 tam r\u00f3wnie\u017c g\u0142\u0119bokie rozwa\u017cania na temat ideologii taternictwa, kolejne spory i s\u0142owne potyczki, w ko\u0144cu rozmowy na temat Schopenhauera i Nietzschego, literatury, a zw\u0142aszcza poezji Kazimierza Przerwy-Tetmajera, kt\u00f3r\u0105 Mieczys\u0142aw by\u0142 zafascynowany. Mo\u017cna tam r\u00f3wnie\u017c znale\u017a\u0107 dyskusje dotycz\u0105ce podej\u015bcia Kar\u0142owicza do kobiet, jego nieszcz\u0119\u015bliwej mi\u0142o\u015bci, a nawet licznych problem\u00f3w zdrowotnych, kt\u00f3re prze\u015bladowa\u0142y go niemal przez ca\u0142e \u017cycie. Niestety, nie ma tam ani s\u0142owa na temat piktorializmu, \u017cadnych wzmianek o wsp\u00f3\u0142czesnych Kar\u0142owiczowi fotografach. Nie pojawiaj\u0105 si\u0119 nawet nazwiska z zakopia\u0144sko-tatrza\u0144skiego podw\u00f3rka: Stanis\u0142awa Biza\u0144skiego, Awita Szuberta, Walerego Eljasza-Radzikowskiego, Stanis\u0142awa Krygowskiego. Co wi\u0119cej, nie ma \u017cadnej wzmianki o wybitnych malarzach ch\u0119tnie si\u0119gaj\u0105cych po tematy tatrza\u0144skie: Wycz\u00f3\u0142kowskim, Stanis\u0142awskim, Weissie\u2026 Nie wspomina o nich Kar\u0142owicz ani te\u017c \u017caden z jego przyjaci\u00f3\u0142 lub znajomych. Je\u017celi kto\u015b przestudiuje uwa\u017cnie ok. 1500 stron wspomnie\u0144, list\u00f3w, artyku\u0142\u00f3w, znajdzie tylko jedn\u0105 rozmow\u0119, kt\u00f3ra wydaje si\u0119 nie\u015bmia\u0142o dotyka\u0107 tematu piktorializmu. Jest to rozmowa Kar\u0142owicza z El\u017cbiet\u0105 Trenkler\u00f3wn\u0105, przeprowadzona w przeddzie\u0144 ostatniej, tragicznej wycieczki Mieczys\u0142awa, 7 lutego 1909 r. Rozmowa ta wed\u0142ug relacji Trenkler\u00f3wny przebiega\u0142a tak: <em>Kupi\u0142 w Warszawie nowy aparat du\u017cych rozmiar\u00f3w. Ale to musi by\u0107 ogromnie ci\u0119\u017ckie? Naturalnie, lecz c\u00f3\u017c robi\u0107 \u2013 powi\u0119kszenia nic nie warte s\u0105, nie do\u015b\u0107 ostre. Zacz\u0119\u0142am si\u0119 sprzecza\u0107, \u017ce je\u015bli chodzi o stron\u0119 artystyczn\u0105, wol\u0119 fotografie mniej ostre, wi\u0119cej w nich powietrza, przestrzeni. No, zobaczy Pani, jak zrobi\u0119 zdj\u0119cia, przynios\u0119 pokaza\u0107, przekona si\u0119 Pani, co za r\u00f3\u017cnica<\/em>.<sup>8<\/sup><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image aligncenter size-large\"><img decoding=\"async\" width=\"765\" height=\"1024\" src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-765x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"lazyload_inited wp-image-28642\" srcset=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-765x1024.jpg 765w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-224x300.jpg 224w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-768x1027.jpg 768w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-1148x1536.jpg 1148w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-9x12.jpg 9w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-370x495.jpg 370w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-1290x1726.jpg 1290w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-1080x1445.jpg 1080w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-865x1157.jpg 865w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-642x859.jpg 642w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21-590x789.jpg 590w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-21.jpg 1495w\" sizes=\"(max-width: 765px) 100vw, 765px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Zamar\u0142a Turnia.<\/em> Data wykonania: pocz\u0105tek pa\u017adziernika 1907 r.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\"><br>Jakie wnioski mo\u017cna wysnu\u0107 z tej przyjacielskiej rozmowy? By\u0107 mo\u017ce Trenkler\u00f3wna zetkn\u0119\u0142a si\u0119 z reprodukcjami dzie\u0142 piktorialist\u00f3w. Mo\u017cliwe, \u017ce czyta\u0142a na ten temat jakie\u015b opracowania. Jej komentarz niedwuznacznie za tym przemawia. Bardziej interesuj\u0105ca jest reakcja Kar\u0142owicza. Co znaczy zdanie: <em>przekona si\u0119 Pani, co za r\u00f3\u017cnica?<\/em> Czy mo\u017cna ze\u0144 wysnu\u0107 tez\u0119 o \u015bwiadomym buncie Mieczys\u0142awa przeciw piktorializmowi? Teza ta wydaje si\u0119 skrajnie ryzykowna! Zw\u0142aszcza \u017ce, jak wiadomo, nie pozosta\u0142 najmniejszy nawet \u015blad ewentualnych rozwa\u017ca\u0144 Kar\u0142owicza na temat tego, jak rozumia\u0142 on rol\u0119 fotografii. Z drugiej jednak strony trudno uwierzy\u0107, \u017ce cz\u0142owiek bywa\u0142y w \u015bwiecie, wszechstronnie wykszta\u0142cony, oczytany, inteligentny nic nie wiedzia\u0142 o rozwijaj\u0105cych si\u0119 dynamicznie trendach w tej dziedzinie sztuki. Mo\u017cna zatem postawi\u0107 robocz\u0105 tez\u0119, \u017ce wiedzia\u0142, czyta\u0142 o tych trendach, ale nie mia\u0142o to dla niego wi\u0119kszego znaczenia. Dlatego te\u017c nie podj\u0105\u0142 \u017cadnej powa\u017cniejszej dyskusji z Trenkler\u00f3wn\u0105, lecz zby\u0142 j\u0105 zdawkowym zdaniem. Prawdopodobnie d\u0105\u017cy\u0142 do mo\u017cliwie najdoskonalszego odwzorowania detali, poniewa\u017c ten spos\u00f3b obrazowania by\u0142 najbardziej zbli\u017cony do fotografowanej rzeczywisto\u015bci, a poza tym by\u0142 te\u017c praktyczny: jako taternik Kar\u0142owicz by\u0142 \u017cywotnie zainteresowany rze\u017ab\u0105 tatrza\u0144skich \u015bcian, uk\u0142adem \u017cleb\u00f3w, \u017ceber, zachod\u00f3w i rynien. Taki realistyczny obraz u\u0142atwia\u0142 mu planowanie wypraw, zw\u0142aszcza tych czysto wspinaczkowych. Mo\u017cna si\u0119 zastanawia\u0107, czy fotografie Kar\u0142owicza maj\u0105 tylko i wy\u0142\u0105cznie warto\u015b\u0107 dokumentu. Absolutnie nie! Warto w tej sprawie odda\u0107 g\u0142os Stefanowi Figlarowiczowi, kt\u00f3ry w 130. rocznic\u0119 urodzin kompozytora by\u0142 tw\u00f3rc\u0105 i kuratorem wystawy fotografii Kar\u0142owicza <em>Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz. Tatrza\u0144skie<\/em>. Wystawa by\u0142a prezentowana w wielu miastach Polski. Figlarowicz pisa\u0142 tak:<br><em>Fotografie Kar\u0142owicza, cz\u0119sto wyzwalaj\u0105ce si\u0119 z regu\u0142 piktorializmu, sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 z niepog\u0142\u0119bionych jeszcze przez krytyk\u00f3w misternych struktur wizualnych. Emocje tw\u00f3rcze oscyluj\u0105 pomi\u0119dzy doskona\u0142ym dokumentem a dialogiem ze skaln\u0105 \u015bcian\u0105 i przestrzeni\u0105. Tak\u017ce ze skal\u0105: \u015bciana \u2013 cz\u0142owiek. Jest to dialog muzyka, przek\u0142adaj\u0105cego pod\u015bwiadomie do\u015bwiadczenia kompozytora na praktyk\u0119 fotografa. Dostrzega rol\u0119 \u015bwiat\u0142a, odczytuje partytur\u0119 grani, perci i turni. Buduje klimaty dost\u0119pne dopiero po przekroczeniu pewnej wysoko\u015bci\u2026 Szkoda, \u017ce w\u015br\u00f3d jemu najbli\u017cszych nie sta\u0142o artysty czy filozofa obrazu, z kt\u00f3rym m\u00f3g\u0142by prowadzi\u0107 dialogi o tw\u00f3rczo\u015bci fotograficznej.<br>Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Kar\u0142owicza zawarta pomi\u0119dzy s\u0142owem a d\u017awi\u0119kiem omawiana jest od dawna przez muzykolog\u00f3w i literaturoznawc\u00f3w. Nale\u017cy oczekiwa\u0107 refleksji badaczy konfrontuj\u0105cych to, co o nim ju\u017c wiemy, z jego fotograficznymi obrazam<\/em>i.<sup>9<\/sup><br><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image aligncenter size-large\"><img src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/plugins\/trx_addons\/components\/lazy-load\/images\/placeholder.png\" data-trx-lazyload-height style=\"height: 0; padding-top: 132.81452658885%;\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"771\" height=\"1024\" data-trx-lazyload-src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-23-771x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-28643\"   \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Widok z dol. R\u00f3wienek w stron\u0119 Czeskich Staw\u00f3w<\/em>.<br>Data wykonania: mi\u0119dzy 25 czerwca a ok. 20 wrze\u015bnia 1906 r.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Jak wida\u0107, ucieczka od w\u0105tku piktorializmu jest raczej niemo\u017cliwa\u2026 Pojawia si\u0119 kolejna teza na temat domniemanego \u201ewyzwalania si\u0119\u201d Kar\u0142owicza z regu\u0142 piktorializmu. Problem tylko w tym, \u017ce Kar\u0142owicz najprawdopodobniej nigdy nie by\u0142 przez te regu\u0142y zniewolony, a nawet nie wiadomo, czy je zna\u0142. Nie ma jednak sensu powtarza\u0107 tych samych argument\u00f3w. Mo\u017cna co najwy\u017cej doda\u0107, \u017ce gdyby Kar\u0142owicz traktowa\u0142 fotografi\u0119 na r\u00f3wni z muzyk\u0105, wypowiedzia\u0142by si\u0119 cho\u0107 raz na temat roli fotografii, jej dr\u00f3g rozwoju i jej przysz\u0142o\u015bci. Zrobi\u0142by to z tak charakterystyczn\u0105 dla siebie b\u0142yskotliwo\u015bci\u0105, przenikliwo\u015bci\u0105, a mo\u017ce te\u017c ironi\u0105. Nigdy tego nie uczyni\u0142. Je\u015bli za\u015b chodzi o pod\u015bwiadome do\u015bwiadczenia kompozytora przek\u0142adaj\u0105ce si\u0119 na praktyk\u0119 fotografa, to warto wykaza\u0107 ostro\u017cno\u015b\u0107 w formu\u0142owaniu takich s\u0105d\u00f3w. Na tej zasadzie z r\u00f3wnym powodzeniem mo\u017cna zastosowa\u0107 pareidoli\u0119 lub teori\u0119 Freuda do interpretacji ukrytych struktur w obrazie fotograficznym (pareidolia \u2013 zjawisko dopatrywania si\u0119 znanych kszta\u0142t\u00f3w w przypadkowych strukturach, np. w naturalnych formach skalnych).<br>Opisane powy\u017cej mechanizmy wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 ze zjawiskiem projekcji, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna rozumie\u0107 jako nadawanie dzie\u0142om malarzy, fotograf\u00f3w, grafik\u00f3w, a tak\u017ce poet\u00f3w lub pisarzy w\u0142asnych tre\u015bci i znacze\u0144. Nie jest to ca\u0142kowicie nieuprawnione dzia\u0142anie, ale do\u015b\u0107 jednak niebezpieczne. Przyk\u0142adem takiej projekcji mo\u017ce by\u0107 opinia Anny Kr\u00f3l, wyra\u017cona w artykule <em>Tatry, sztuka i fotografia<\/em> (2019), zamieszczonym w znakomitej ksi\u0105\u017cce pod redakcj\u0105 Zbigniewa \u0141adygina <em>Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz. Fotografie<\/em>. Ot\u00f3\u017c autorka pisze tak:<br><em>Analizuj\u0105c budow\u0119 przestrzeni w fotografiach Kar\u0142owicza, odnajdujemy w nich zasady konstrukcji przestrzeni w drzeworycie japo\u0144skim. Fotografie te niemal jak w soczewce skupiaj\u0105 zasady estetyki japo\u0144skiej. [\u2026] Charakterystyczny kadr, zbli\u017cenie, wycinek zamiast ca\u0142o\u015bci, kulisowo\u015b\u0107 uj\u0119\u0107 czy celowe u\u017cycie pustej przestrzeni jako \u015brodka artystycznego wyrazu odnajdziemy w wielu jego fotografiach<\/em> [\u2026].<sup>10<\/sup><br>Na potwierdzenie swojej tezy Anna Kr\u00f3l przypomina list Stanis\u0142awa Witkiewicza do syna z 14 maja 1904 r. Witkiewicz napisa\u0142 w nim: <em>Wczoraj by\u0142 tu p. Kar\u0142owicz, muzyk<\/em>,<sup>11<\/sup> maj\u0105c na my\u015bli spotkanie, w kt\u00f3rym m.in. uczestniczy\u0142 Feliks Manggha Jasie\u0144ski \u2013 kolekcjoner i mi\u0142o\u015bnik sztuki japo\u0144skiej, nies\u0142ychanie barwna posta\u0107. Jasie\u0144ski przyni\u00f3s\u0142 na to spotkanie kolekcj\u0119 drzeworyt\u00f3w japo\u0144skich. Anna Kr\u00f3l komentuje ten fakt:<br><em>Te fascynuj\u0105ce krajobrazowe kompozycje Hiroshigego by\u0142y szczeg\u00f3\u0142owo analizowane i komentowane. Kar\u0142owicz zapewne wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 w takiej w\u0142a\u015bnie dyskusji prowadzonej u mentora artyst\u00f3w, Stanis\u0142awa Witkiewicza<\/em>.<sup>12<\/sup><br>Warto zauwa\u017cy\u0107, \u017ce sformu\u0142owania te maj\u0105 charakter przypuszcze\u0144 (<em>Kar\u0142owicz zapewne wzi\u0105\u0142 udzia\u0142\u2026, Ot\u00f3\u017c jest wprost nie do pomy\u015blenia, aby tak zapalony fotograf jak Kar\u0142owicz\u2026<\/em>),<sup>13<\/sup> od kt\u00f3rych roi si\u0119 w tekstach krytycznych na temat fotografii Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza. A przecie\u017c Jan Sunderland, kt\u00f3rego r\u00f3wnie\u017c cytuje Anna Kr\u00f3l, pisa\u0142 wyra\u017anie: <em>Nie uda\u0142o mi si\u0119 pozytywnie stwierdzi\u0107, czy Kar\u0142owicz zna\u0142 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 mu fotografi\u0119 artystyczn\u0105,<\/em><sup>14<\/sup> c\u00f3\u017c dopiero m\u00f3wi\u0107 o inspiracjach sztuk\u0105 japo\u0144sk\u0105! To, co wydaje si\u0119 celowym u\u017cyciem pustej przestrzeni jako \u015brodka artystycznego wyrazu, jest raczej, moim zdaniem, niedoskona\u0142o\u015bci\u0105 materia\u0142u \u015bwiat\u0142oczu\u0142ego, kt\u00f3ry nie by\u0142 w stanie w jednakowym stopniu odda\u0107 szczeg\u00f3\u0142\u00f3w w \u015bwiat\u0142ach i cieniach, a Kar\u0142owicz \u2013 mo\u017cna domniemywa\u0107 z wielkim prawdopodobie\u0144stwem \u2013 nie wiedzia\u0142, jak sobie z tym poradzi\u0107. Wystarczy spojrze\u0107 na fotografi\u0119 przedstawiaj\u0105c\u0105 Such\u0105 Prze\u0142\u0119cz i Suche Czuby, wykonan\u0105 przez Kar\u0142owicza ok. 12 pa\u017adziernika 1907 r. Po\u0142owa kadru to pusta przestrze\u0144, pozbawiona jakichkolwiek szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. Ka\u017cdy fotograf wie, \u017ce nawet mg\u0142a zwykle ma swoj\u0105 struktur\u0119, kt\u00f3ra tworzy si\u0119 na skutek za\u0142amania w niej promieni s\u0142onecznych. Czasem jest to ca\u0142a paleta p\u00f3\u0142ton\u00f3w i odcieni. Tyle tylko, \u017ce wcale nie jest \u0142atwo wydoby\u0107 t\u0119 subteln\u0105 gr\u0119 \u015bwiat\u0142a za pomoc\u0105 technik fotograficznych. Efekt \u201ewypalenia\u201d detali w \u015bwiat\u0142ach by\u0142 zmor\u0105 fotograf\u00f3w przez dziesi\u0105tki lat. Obecnie mo\u017cna sobie poradzi\u0107 z tym problemem do\u015b\u0107 \u0142atwo, ale w 1907 roku by\u0142o to bardzo trudne.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image aligncenter size-large\"><img src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/plugins\/trx_addons\/components\/lazy-load\/images\/placeholder.png\" data-trx-lazyload-height style=\"height: 0; padding-top: 138.94165535957%;\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"737\" height=\"1024\" data-trx-lazyload-src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-26-737x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-28645\"   \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Dolina Starole\u015bna z prze\u0142\u0119czy pomi\u0119dzy Rogiem nad R\u00f3wienkami a Graniast\u0105 Turni\u0105<\/em>.<br>Data wykonania: mi\u0119dzy 25 czerwca a ok. 20 wrze\u015bnia 1906 r.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\"><br>Powt\u00f3rz\u0119 po raz kolejny: gdyby Kar\u0142owicz chcia\u0142 w\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 w nurt fotografii polskiej czy \u015bwiatowej na takich zasadach, na jakich zrobi\u0142 to w przypadku muzyki, istnia\u0142yby w \u017ar\u00f3d\u0142ach setki dowod\u00f3w tego faktu. Nie ma jednak \u017cadnych. I nie nale\u017cy da\u0107 si\u0119 zwie\u015b\u0107 s\u0142owom, kt\u00f3re skierowa\u0142 do Heleny Egerowej w li\u015bcie napisanym 24 lutego 1907 r.:<br><em>Nie wiem, czy si\u0119 kiedy doczekam popularno\u015bci jako kompozytor, prawdopodobnie nie. Ale jako taternik-fotograf zdoby\u0142em sobie ju\u017c uznanie: szturmuj\u0105 do mnie o odbitki moich zdj\u0119\u0107, a Towarzystwo Tatrza\u0144skie za\u017c\u0105da\u0142o ca\u0142ego szeregu zdj\u0119\u0107 do tegorocznego Pami\u0119tnika. Wobec tak nieoczekiwanego powodzenia wcale wykluczone nie jest, \u017ce zmieni\u0119 zaw\u00f3d i, zamkn\u0105wszy Muz\u0119 moj\u0105 do komody, przerzuc\u0119 si\u0119 na zawodowego turyst\u0119-fotografa,<\/em><sup>15<\/sup><br>To mieszanka jak\u017ce charakterystycznej dla Kar\u0142owicza ironii, sarkazmu oraz odrobiny kokieterii, a mo\u017ce przede wszystkim goryczy zwi\u0105zanej z fatalnymi stosunkami panuj\u0105cymi w \u015bwiecie muzycznym Warszawy, kt\u00f3ra dopiero 22 stycznia 1909 r. doceni\u0142a i entuzjastycznie przyj\u0119\u0142a geniusz muzyczny Kar\u0142owicza. Jak\u017ce p\u00f3\u017ano! Niespe\u0142na trzy tygodnie przed \u015bmierci\u0105 kompozytora.<br>Warto wr\u00f3ci\u0107 do artyku\u0142u Anny Kr\u00f3l z ksi\u0105\u017cki <em>Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz. Fotografie<\/em>. Ot\u00f3\u017c autorka cytuje Zygmunta Klemensiewicza, kt\u00f3ry dokona\u0142 wyra\u017anego podzia\u0142u na \u201etaternik\u00f3w\u201d i \u201efotograf\u00f3w\u201d, twierdz\u0105c, \u017ce <em>jedna i ta sama osoba mo\u017ce w obu tych rolach wyst\u0119powa\u0107, jednak\u017ce nie r\u00f3wnocze\u015bnie.<\/em><sup>16<\/sup> Anna Kr\u00f3l, polemizuj\u0105c z pogl\u0105dem Klemensiewicza, wchodzi na grunt filozofii fotografii, tymczasem wydaje si\u0119, \u017ce my\u015bl Klemensiewicza by\u0142a bardzo prosta i praktyczna. Ot\u00f3\u017c, w czasach, o kt\u00f3rych pisa\u0142, u\u017cywanie ci\u0119\u017ckiego sprz\u0119tu fotograficznego, a zw\u0142aszcza noszenie statywu, by\u0142o na drogach wspinaczkowych (nie turystycznych!) bardzo trudne, wr\u0119cz niemo\u017cliwe. Nawet dzi\u015b nikt b\u0119d\u0105cy przy zdrowych zmys\u0142ach nie wci\u0105ga\u0142by za sob\u0105 na linie aparatu wielkoformatowego wraz ze statywem. Czytaj\u0105c opis Kar\u0142owicza jego s\u0142ynnej wspinaczki na Ostry Szczyt w 1907 r., jedn\u0105 z najtrudniejszych w owym czasie dr\u00f3g w Tatrach, nie znajdzie si\u0119 ani s\u0142owa o tym, \u017ce mia\u0142 on ze sob\u0105 aparat fotograficzny. Dlaczego refleksja Klemensiewicza jest wa\u017cna w kontek\u015bcie rozwa\u017ca\u0144 o Kar\u0142owiczu fotografie? Dlatego, \u017ce chc\u0105c zrozumie\u0107 dusz\u0119 fotografa w Kar\u0142owiczu, nale\u017cy zada\u0107 sobie pytanie, co by\u0142o najwa\u017cniejszym celem jego wypraw. Czy planowa\u0142 te wyprawy pod k\u0105tem fotografii? Czy zastanawia\u0142 si\u0119, jakie b\u0119dzie \u015bwiat\u0142o? Czeka\u0142 cierpliwie godzinami, a\u017c b\u0119dzie ono idealnie modelowa\u0142o faktur\u0119 skalnych \u015bcian, gra\u0142o refleksami na powierzchni staw\u00f3w, jak to p\u00f3\u017aniej czyni\u0142 Ansel Adams w Yosemite? Czatowa\u0142 na jesienne mg\u0142y snuj\u0105ce si\u0119 dolinami o \u015bwicie? Jakie \u017ar\u00f3d\u0142a o tym m\u00f3wi\u0105? Nie ma takich \u017ar\u00f3de\u0142. Celem tatrza\u0144skich wypraw Kar\u0142owicza by\u0142o do\u015bwiadczanie pi\u0119kna g\u00f3rskiego \u015bwiata w specyficznym roztopieniu si\u0119 we Wszechbycie \u2013 panteistycznym rytuale zjednoczenia cz\u0142owieka z kosmosem. To zespolenie by\u0142o swoistym <em>katharsis<\/em>, dawa\u0142o Kar\u0142owiczowi si\u0142\u0119 i rado\u015b\u0107. W tym sposobie odczuwania autor poematu symfonicznego <em>Powracaj\u0105ce fale<\/em> by\u0142 dzieckiem swojej epoki. My\u015bl\u0119, \u017ce w czasie samotnych wypraw prze\u017cywa\u0142 wyj\u0105tkowo rzadkie w swoim \u017cyciu chwile niczym niezm\u0105conego szcz\u0119\u015bcia \u2013 teza \u0142atwa do udowodnienia na podstawie \u017ar\u00f3de\u0142. Tak wi\u0119c to nie fotografia by\u0142a g\u0142\u00f3wnym celem tych wypraw, nawet nie muzyka, tylko intymne, osobiste do\u015bwiadczenie pi\u0119kna i pewnej specyficznej formy bytu, kt\u00f3ra nie uwiera i nie przynosi cierpienia. To oczywi\u015bcie nie umniejsza fotograficznej pasji Mieczys\u0142awa \u2013 by\u0142a ona szczera i autentyczna.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image aligncenter size-large\"><img src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/plugins\/trx_addons\/components\/lazy-load\/images\/placeholder.png\" data-trx-lazyload-height style=\"height: 0; padding-top: 132.98701298701%;\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"770\" height=\"1024\" data-trx-lazyload-src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-28-770x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-28646\"   \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>Widok z Durnego na Gierlacha, szcz. Starole\u015bnia\u0144ski, szcz. \u017b\u00f3\u0142ty, Ma\u0142y Lodowy i dol. Pi\u0119ciu Staw\u00f3w<br>W\u0119gierskich<\/em>. Data wykonania: 1 wrze\u015bnia 1906 r.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\"><br>Nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c pami\u0119ta\u0107, \u017ce Kar\u0142owicz by\u0142 perfekcjonist\u0105 i cz\u0142owiekiem o bardzo wysokich aspiracjach. Nie interesowa\u0142a go przeci\u0119tno\u015b\u0107, zw\u0142aszcza w dziedzinie dla niego najwa\u017cniejszej, czyli w muzyce, ale nie tylko. By\u0107 mo\u017ce zna\u0142 dzie\u0142a najwybitniejszych fotograf\u00f3w i zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, ile czasu i pracy musia\u0142by w\u0142o\u017cy\u0107 w doskonalenie swojego warsztatu, \u017ceby nawi\u0105za\u0107 z nimi w pe\u0142ni partnerski dialog artystyczny. Sztandarowe dzie\u0142a Edwarda Steichena, kt\u00f3rych reprodukcje Kar\u0142owicz by\u0107 mo\u017ce ogl\u0105da\u0142, powstawa\u0142y kolejno w latach: 1897 \u2013 <em>The Lady in the Doorway<\/em>; 1898 \u2013 <em>Wood Interior<\/em>; 1903 \u2013 <em>Self-portrait<\/em>; 1904 \u2013 <em>The Pond<\/em> \u2013 <em>Moonlight<\/em> oraz <em>Flatiron Building<\/em>. Warto mie\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce atmosfera fascynacji sztuk\u0105 by\u0142a chlebem powszednim w domu Kar\u0142owicz\u00f3w, st\u0105d mo\u017cna przypuszcza\u0107, \u017ce Mieczys\u0142aw zna\u0142 reprodukcje dzie\u0142 nie tylko Steichena, ale te\u017c innych artyst\u00f3w fotograf\u00f3w, cho\u0107 niezbitych dowod\u00f3w na to brak. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 licz\u0105cych si\u0119 wtedy prac by\u0142a wykonana w technikach szlachetnych, nies\u0142ychanie pracoch\u0142onnych i czasoch\u0142onnych. Tego czasu Kar\u0142owicz nie mia\u0142, poniewa\u017c zajmowa\u0142 si\u0119 kompozycj\u0105 kolejnych dzie\u0142 symfonicznych, i to one w\u0142a\u015bnie zapewni\u0142y mu trwa\u0142\u0105 pozycj\u0119 w polskiej muzyce i kulturze.<br>Istnieje oczywi\u015bcie pokusa alternatywnej interpretacji tw\u00f3rczo\u015bci fotograficznej Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza, ale brakuje niestety solidnych podstaw, \u017ceby t\u0119 interpretacj\u0119 poprze\u0107 dowodami. Mo\u017cna na chwil\u0119 za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce Kar\u0142owicz \u015bwietnie zna\u0142 wszystkie osi\u0105gni\u0119cia artystycznej fotografii od jej pocz\u0105tk\u00f3w, \u017ce uwa\u017cnie studiowa\u0142 dzie\u0142a i teksty piktorialist\u00f3w i \u017ce stwierdzi\u0142, i\u017c fotografia ma w\u0142asne \u015brodki wyrazu, w\u0142asny j\u0119zyk i \u017ce nie musi wcale upodabnia\u0107 si\u0119 do malarstwa. W tym w\u0142a\u015bnie kierunku w roku 1932 poszli za\u0142o\u017cyciele ugrupowania f\/64: Ansel Adams, Edward Weston, Willard van Dyke, Imogen Cunningham i inni \u2013 zwolennicy tzw. <em>pure photography<\/em> lub <em>straight photography<\/em> (czystej fotografii), w kt\u00f3rej perfekcyjna ostro\u015b\u0107 i wysoka rozdzielczo\u015b\u0107 obrazu oraz du\u017ca rozpi\u0119to\u015b\u0107 tonalna odgrywa\u0142y pierwszorz\u0119dn\u0105 rol\u0119. Kierunek ten zacz\u0105\u0142 si\u0119 rozwija\u0107 ju\u017c w 1904 r. i by\u0142 w opozycji do piktorializmu. W tym momencie opuszczamy jednak w miar\u0119 bezpieczny grunt twardych fakt\u00f3w i wyp\u0142ywamy na m\u0119tne wody my\u015blenia \u017cyczeniowego. Powt\u00f3rz\u0119 na wszelki wypadek: w chwili obecnej nie wiadomo o istnieniu jakichkolwiek \u017ar\u00f3de\u0142 pisanych, kt\u00f3re potwierdza\u0142yby wy\u017cej postawione tezy robocze dotycz\u0105ce autora <em>Koncertu skrzypcowego<\/em>.<br>Jest jeszcze trzecia droga: mo\u017cna przypu\u015bci\u0107, i\u017c artystyczna intuicja podpowiada\u0142a Kar\u0142owiczowi, w kt\u00f3rym kierunku nale\u017cy p\u00f3j\u015b\u0107, nawet je\u017celi nie studiowa\u0142 nami\u0119tnie literatury fotograficznej ani te\u017c nie zna\u0142 wszystkich licz\u0105cych si\u0119 prac. By\u0107 mo\u017ce optymaln\u0105 metod\u0105 badawcz\u0105 jest w tym przypadku g\u0142\u0119bokie zanurzenie si\u0119 w najlepszych fotograficznych dzie\u0142ach Kar\u0142owicza, spokojna kontemplacja ich ascetycznych, graficznych rytm\u00f3w, kontrast\u00f3w bieli \u015bniegu i czerni ska\u0142, przestrzeni odmalowanej oszcz\u0119dnymi \u015brodkami \u2013 subteln\u0105 gr\u0105 odcieni szaro\u015bci. Mo\u017ce wtedy, gdy uwa\u017cny obserwator dostrze\u017ce w tych rytmach pionowych \u015bwiat\u00f3w czyste pi\u0119kno i pewien klasyczny kanon fotografii g\u00f3rskiej, nie b\u0119dzie ju\u017c mia\u0142o znaczenia, czy autor tych prac \u015bwiadomie kontestowa\u0142 piktorializm, czy te\u017c wy\u0142\u0105cznie s\u0142ucha\u0142 g\u0142osu swojej intuicji. Trzeba te\u017c przyzna\u0107, \u017ce na pocz\u0105tku XX wieku fotografia by\u0142a zjawiskiem ci\u0105gle m\u0142odym \u2013 w por\u00f3wnaniu z malarstwem lub muzyk\u0105 istniej\u0105cym zaledwie chwil\u0119, a Kar\u0142owicz by\u0142 jednym z pionier\u00f3w fotografii tatrza\u0144skiej, zw\u0142aszcza jej odmiany taternickiej. Tu warto zauwa\u017cy\u0107 pewien paradoks. Ot\u00f3\u017c taternicko\u015b\u0107 tej fotografii nie polega na tym, \u017ce Kar\u0142owicz przeci\u0105ga\u0142 na linie sw\u00f3j sprz\u0119t fotograficzny przez pionowe kominy lub rynny, a nast\u0119pnie przykr\u0119ca\u0142 aparat do statywu na skalnej p\u00f3\u0142ce i tam fotografowa\u0142. Taternicko\u015b\u0107 polega tu na rodzaju estetyki: na podkre\u015bleniu skali, uchwyceniu powietrzno\u015bci perspektywy, oddaniu g\u0142\u0119bi, wieloplanowo\u015bci i tr\u00f3jwymiarowo\u015bci masyw\u00f3w skalnych, jak na przyk\u0142ad na fotografii wykonanej 1 wrze\u015bnia 1906 r. z Durnego Szczytu w kierunku Gierlacha. Paradoksalnie taternik wspinaj\u0105cy si\u0119 w wielkiej \u015bcianie, pomijaj\u0105c dodatkowe obci\u0105\u017cenie sprz\u0119tem fotograficznym, ma bardzo ograniczone i wolno zmieniaj\u0105ce si\u0119 widoki, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o tym, \u017ce ma znacznie wa\u017cniejsze problemy do rozwi\u0105zania ni\u017c fotografowanie. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 fotografii Kar\u0142owicza powsta\u0142a na drogach i trasach, kt\u00f3re dzi\u015b zosta\u0142yby uznane za turystyczne, a nawet w czasach Kar\u0142owicza nie by\u0142y to drogi z gatunku \u201eproblem\u00f3w taternickich\u201d. W czasie wielogodzinnej w\u0119dr\u00f3wki przez doliny i prze\u0142\u0119cze, a tak\u017ce podczas \u0142atwej wspinaczki graniowej, fotograf ma ogromne bogactwo motyw\u00f3w i zmieniaj\u0105c\u0105 si\u0119 ci\u0105gle perspektyw\u0119, taternik w \u015bcianie mo\u017ce walczy\u0107 ca\u0142y dzie\u0144, \u017ceby pokona\u0107 300 metr\u00f3w pionu, w zale\u017cno\u015bci od stopnia trudno\u015bci drogi oraz panuj\u0105cych warunk\u00f3w. Trzeba natomiast wyra\u017anie podkre\u015bli\u0107, \u017ce Kar\u0142owicza charakteryzowa\u0142a mentalno\u015b\u0107 taternika, nie za\u015b turysty! Wyrusza\u0142 na bardzo d\u0142ugie i nie\u0142atwe wyprawy (cz\u0119sto samotnie) i by\u0142 ci\u0105gle nienasycony: nazajutrz po wspomnianej wcze\u015bniej, wymagaj\u0105cej wspinaczce na po\u0142udniowej \u015bcianie Ostrego Szczytu poszed\u0142 ze swoim partnerem wspinaczkowym i przewodnikiem J\u00f3zefem G\u0105sienic\u0105 Tomkowym do Doliny Czarnej Jaworowej, a nast\u0119pnie weszli na Ko\u0142owy i Czarny Szczyt.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image aligncenter size-large\"><img src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/plugins\/trx_addons\/components\/lazy-load\/images\/placeholder.png\" data-trx-lazyload-height style=\"height: 0; padding-top: 128.32080200501%;\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"798\" height=\"1024\" data-trx-lazyload-src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-31-798x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-28647\"   \/><figcaption class=\"wp-element-caption\">Szczyt Ko\u0142owy (z Jastrz\u0119biej Turni). Data wykonania: 31 lipca 1906 r.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\"><br>Bardzo interesuj\u0105ce jest u Kar\u0142owicza po\u0142\u0105czenie cech pozornie do po\u0142\u0105czenia niemo\u017cliwych: z jednej strony potrzeby samotno\u015bci w g\u00f3rach, a z drugiej \u2013 instynktu spo\u0142ecznego. Tak pisa\u0142 do Kordysa po wspomnianej ju\u017c dwukrotnie wspinaczce na Ostry Szczyt: [\u2026] <em>wszed\u0142em na Szczyt Spiczasty \u015bcian\u0105 po\u0142udniow\u0105 (nie w\u0105tpi Pan chyba, \u017ce \u015bwieci ona ca\u0142ym szeregiem swastyk od do\u0142u do g\u00f3ry!)<\/em>.<sup>17<\/sup> Swastyka<sup>18<\/sup> to ulubiony przez Kar\u0142owicza pras\u0142owia\u0144ski znak ognia o do\u015b\u0107 z\u0142o\u017conej symbolice i etiologii, kt\u00f3rym znaczy\u0142 on swoje nowe drogi w Tatrach. Z jednej strony by\u0142o to oczywi\u015bcie potwierdzenie jego obecno\u015bci na danej drodze, ale z drugiej u\u0142atwia\u0142o nast\u0119pcom jej powt\u00f3rzenie. Nie dotyczy\u0142o to wy\u0142\u0105cznie dr\u00f3g wspinaczkowych: ju\u017c w 1892 r. wyznaczy\u0142 zielon\u0105 farb\u0105 pi\u0119kn\u0105 tras\u0119 z Doliny Ko\u015bcieliskiej przez Hal\u0119 Sto\u0142y na Kominiarski Wierch. To klasyczny przyk\u0142ad altruizmu i ch\u0119ci podzielenia si\u0119 wra\u017ceniami z innymi lud\u017ami. Nie bez powodu warto o tym wspomnie\u0107: przecie\u017c fotografia r\u00f3wnie\u017c pe\u0142ni\u0142a u niego funkcj\u0119 pomostu mi\u0119dzy samotn\u0105, g\u0142\u0119bok\u0105 kontemplacj\u0105 g\u00f3rskiego \u015bwiata i potrzeb\u0105 dzielenia si\u0119 swoim zachwytem z innymi. Kar\u0142owicz szczodrze udziela\u0142 swoich prac fotograficznych, zar\u00f3wno zaprzyja\u017anionym osobom prywatnym (w 1907 r. Chmielowski otrzyma\u0142 a\u017c 92 prace!), jak te\u017c do publikacji w \u201ePami\u0119tniku Towarzystwa Tatrza\u0144skiego\u201d oraz w \u201eTaterniku\u201d.<br>W tym miejscu warto przypomnie\u0107, jaki by\u0142 stosunek Kar\u0142owicza do taternictwa i co z tego wynika\u0142o \u2013 r\u00f3wnie\u017c dla jego dzia\u0142alno\u015bci fotograficznej. W 1908 r. pisa\u0142 tak:<br><em>Idealnym typem turysty by\u0142by dla mnie ten, co by wyruszaj\u0105c w g\u00f3ry z jasno okre\u015blonym pragnieniem szukania wra\u017ce\u0144 w pierwszym rz\u0119dzie estetycznych posiada\u0142 jednocze\u015bnie tyle silnej woli, odwagi i wyrobienia, a\u017ceby wszelkie trudno\u015bci sta\u0142y si\u0119 dla\u0144 tylko urozmaiceniem wyprawy<\/em><sup>19<\/sup>. Trzeba oczywi\u015bcie pami\u0119ta\u0107, \u017ce w tym uj\u0119ciu s\u0142owo \u201eturysta\u201d jest <em>de facto<\/em> synonimem poj\u0119cia \u201etaternik\u201d, co bardzo charakterystyczne dla literatury tatrza\u0144skiej prze\u0142omu wiek\u00f3w XIX i XX, a niebezpieczne dla wielu wsp\u00f3\u0142czesnych komentator\u00f3w i dziennikarzy, s\u0142abo znaj\u0105cych temat. Kar\u0142owicz wypowiedzia\u0142 si\u0119 jasno: zaj\u0105\u0142 stanowisko zagorza\u0142ego zwolennika nurtu czysto estetycznego w taternictwie, w przeciwie\u0144stwie do rozwijaj\u0105cego si\u0119 dynamicznie w tym czasie kierunku \u201egimnastyczno-wsp\u00f3\u0142zawodniczego\u201d.<sup>20<\/sup> Takie postawienie sprawy mia\u0142o implikacje zar\u00f3wno dla dzia\u0142alno\u015bci taternickiej tw\u00f3rcy <em>Smutnej opowie\u015bc<\/em>i, jak te\u017c jego podej\u015bcia do fotografii. Dobrze jednak mie\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce sam autor tego ambitnego manifestu nie by\u0142 w stanie do ko\u0144ca zrealizowa\u0107 jego za\u0142o\u017ce\u0144. Czym\u017ce bowiem by\u0142a wspinaczka na po\u0142udniowej \u015bcianie Ostrego Szczytu, je\u017celi nie sportowym zmaganiem z trudno\u015bciami oraz ograniczeniami w\u0142asnego cia\u0142a i psychiki?<br>Wspomina\u0142em ju\u017c o prze\u017cyciach mistycznych, kt\u00f3re by\u0142y udzia\u0142em Kar\u0142owicza w Tatrach, teraz podkre\u015bl\u0119 ponownie, \u017ce warunkiem <em>sine qua non<\/em> tych prze\u017cy\u0107 by\u0142o do\u015bwiadczenie natury estetycznej. W tym kontek\u015bcie uprawianie fotografii tatrza\u0144skiej jest logiczn\u0105 konsekwencj\u0105 przyj\u0119tego programu: pr\u00f3b\u0105 zapisania i zachowania prze\u017cy\u0107 estetycznych za pomoc\u0105 aparatu fotograficznego i materia\u0142u \u015bwiat\u0142oczu\u0142ego \u2013 pr\u00f3b\u0105 kreatywn\u0105 przez sam wyb\u00f3r kadru, perspektywy, o\u015bwietlenia, a tak\u017ce \u015brodk\u00f3w technicznych, jak na przyk\u0142ad zastosowanie filtr\u00f3w oraz p\u00f3\u017aniejsze tonowanie odbitek, o czym Kar\u0142owicz pisa\u0142 wielokrotnie. Wida\u0107 tu doskona\u0142\u0105 sp\u00f3jno\u015b\u0107 podej\u015bcia do uprawiania turystyki oraz taternictwa z jednej strony i kreatywno-dokumentalnej fotografii z drugiej.<br>Wr\u00f3c\u0119 jeszcze na moment do ideologii taternickiej Kar\u0142owicza i do jej odbioru przez wsp\u00f3\u0142czesnych mu wspinaczy. Ot\u00f3\u017c taki \u201eprogram\u201d by\u0142 w pewnym sensie jak kij w\u0142o\u017cony w taternickie mrowisko: Chmielowski, Klemensiewicz, Kordys, Ma\u015blanka nie mogli go zaakceptowa\u0107! Dla nich u podstaw taternictwa le\u017ca\u0142y cele sportowe, a nie estetyczne. Dla Zaruskiego z kolei by\u0142y to g\u0142\u00f3wnie cele spo\u0142eczne.<br>Mniej wi\u0119cej od 1934 r. zacz\u0119\u0142y powstawa\u0107 znakomite teksty Jana Alfreda Szczepa\u0144skiego, w kt\u00f3rych autor dokona\u0142 ostatecznego i najg\u0142\u0119bszego rozrachunku z Kar\u0142owiczowsk\u0105 ideologi\u0105 oraz jej dekonstrukcji. W swoich artyku\u0142ach Szczepa\u0144ski k\u0142ad\u0142 nacisk na warto\u015b\u0107 sportowego (w najlepszym tego s\u0142owa znaczeniu) podej\u015bcia do taternictwa, na bankructwo metafizyki<sup>21<\/sup> oraz przezwyci\u0119\u017cenie romantyzmu.<sup>22<\/sup> Jednocze\u015bnie podkre\u015bla\u0142, \u017ce <em>[Kar\u0142owicz] pozosta\u0142 [\u2026] idea\u0142em turysty g\u00f3rskiego, tj. cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry \u2013 nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 na \u017cadne programy sportu czy anti-sportu \u2013 umie z g\u00f3r wydoby\u0107 maximum wra\u017ce\u0144, jakie we w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci da\u0107 mog\u0105, i dla kt\u00f3rego wra\u017cenia te staj\u0105 si\u0119 istotn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 \u017cycia, przetwarzane wspaniale<\/em> <em>we w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci<\/em>.<sup>23<\/sup><br>Echa tej dyskusji trwa\u0142y bardzo d\u0142ugo \u2013 na przyk\u0142ad w 1958 r. Szczepa\u0144ski opublikowa\u0142 w \u201eTaterniku\u201d kolejny sw\u00f3j artyku\u0142 <em>Jeszcze o ideologii taternickiej Kar\u0142owicza<\/em>. Czytaj\u0105c niekt\u00f3re wypowiedzi Szczepa\u0144skiego, nale\u017cy jednak zachowa\u0107 czujno\u015b\u0107, poniewa\u017c zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce krytykuj\u0105c jedn\u0105 ideologi\u0119, do\u015b\u0107 p\u0142ynnie zast\u0119powa\u0142 j\u0105 inn\u0105, a mianowicie wyra\u017anie promowa\u0142 my\u015blenie paradygmatem marksistowsko-leninowskim, co \u2013 zw\u0142aszcza w kontek\u015bcie g\u00f3rskim \u2013 mia\u0142o posmak absolutnej farsy i groteski. To jednak, na szcz\u0119\u015bcie, tylko epizody, kt\u00f3re nie zdo\u0142a\u0142y obr\u00f3ci\u0107 wniwecz warto\u015bciowego dorobku Jana Alfreda Szczepa\u0144skiego, ani te\u017c pogr\u0105\u017cy\u0107 pisarza w odm\u0119tach socrealizmu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image aligncenter size-large\"><img src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/plugins\/trx_addons\/components\/lazy-load\/images\/placeholder.png\" data-trx-lazyload-height style=\"height: 0; padding-top: 138.00539083558%;\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"742\" height=\"1024\" data-trx-lazyload-src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/04\/s.-35-742x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-28648\"   \/><figcaption class=\"wp-element-caption\"><em>W Kasprowej Dolinie<\/em>. Data wykonania: przed 5 listopada 1908 r.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\"><br>Wracaj\u0105c do g\u0142\u00f3wnego w\u0105tku: fakt, i\u017c 49 lat po \u015bmierci kompozytora-taternika-fotografa nadal trwa\u0142y dyskusje nad jego estetyczn\u0105 ideologi\u0105 taternictwa, jest nader wymowny i \u015bwiadczy o wielkim wp\u0142ywie, jaki Kar\u0142owicz wywar\u0142 nie tylko na swoje pokolenie taternik\u00f3w. Bardzo trafne s\u0105 te\u017c spostrze\u017cenia Zdzis\u0142awa D\u0105browskiego, kt\u00f3ry podkre\u015bla\u0142, w kontek\u015bcie ideologii Kar\u0142owicza, \u017ce <em>taternik typu najwy\u017cszego pod wzgl\u0119dem fizycznym i intelektualnym jest zar\u00f3wno sportowo, jak i estetycznie zharmonizowany, a nigdy jednostronny<\/em><sup>24<\/sup>. Adolf Chybi\u0144ski za\u015b twierdzi\u0142, \u017ce Kar\u0142owicz <em>alpinizm por\u00f3wnywa\u0142 (ale te\u017c tylko por\u00f3wnywa\u0142) w duchu z artyzmem. I to by\u0142 punkt wyj\u015bcia jego ideologii.<\/em><sup>25<\/sup><br>Patrz\u0105c z perspektywy r\u00f3\u017cni\u0105cych si\u0119 od siebie pod wieloma wzgl\u0119dami os\u00f3b, kt\u00f3re wypowiada\u0142y si\u0119 niejednokrotnie jeszcze kilkadziesi\u0105t lat po \u015bmierci Kar\u0142owicza, wida\u0107 po raz kolejny, \u017ce jego artystyczno-estetyczna percepcja \u015bwiata odciska\u0142a swoje pi\u0119tno na ka\u017cdej dziedzinie, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 zajmowa\u0142. Nie inaczej by\u0142o w przypadku fotografii.<br>Ciekawe spojrzenie na fotograficzn\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Kar\u0142owicza mia\u0142 jeden z czo\u0142owych taternik\u00f3w okresu 1906\u20121914, Gyula Komarnicki, tak o tym pisz\u0105c:<br>[\u2026] <em>mia\u0142 przy sobie zawsze aparat fotograficzny i tak powstawa\u0142y kolejno jego przepi\u0119kne zdj\u0119cia fotograficzne, w kt\u00f3rych objawia\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c jego zmys\u0142 artystyczny. Umia\u0142 \u2013 lepiej ni\u017c niejeden inny \u2013 artystycznym spojrzeniem rozpozna\u0107 w widokach owe wycinki, kt\u00f3re nale\u017cy w ramach ma\u0142ych obraz\u00f3w uchwyci\u0107, aby w artystycznym uporz\u0105dkowaniu ukaza\u0107 chaos g\u00f3r i dolin i ska\u0142. Umia\u0142 w te obrazy tchn\u0105\u0107 tyle nieopisanej poezji Tatr, \u017ce ilekro\u0107 razy je ogl\u0105dam, mam wra\u017cenie rzeczywisto\u015bci przed sob\u0105. \u2013 Czym Sella by\u0142 dla \u015bwiata lodowc\u00f3w, czym Witzmann lub Benesch dla Dolomit\u00f3w, a Melner dla Alp Innsbruckich, tym by\u0142 Kar\u0142owicz dla naszych Tatr. Ju\u017c te niedo\u015bcignione obrazy wystarczy\u0142y, aby we wszystkich sercach, w kt\u00f3rych \u017cyje mi\u0142o\u015b\u0107 dla Tatr, wzbudzi\u0107 najszczersze uczucie uznania.<\/em><sup>26<\/sup><br>Sunderland, kt\u00f3ry przytoczy\u0142 t\u0119 opini\u0119, nie do ko\u0144ca si\u0119 z ni\u0105 zgadza\u0142. Pisa\u0142 bowiem: <em>Tak wi\u0119c Kar\u0142owicz by\u0142 fotografem zdolnym, wra\u017cliwym, z intuicj\u0105 artystyczn\u0105; stworzy\u0142 wiele dzie\u0142 fotograficznych warto\u015bciowych i nieraz pi\u0119knych. Zapewne znajdowa\u0142 w fotografii cz\u0119\u015bciowy upust tej samej energii, jak\u0105 poza tym wk\u0142ada\u0142 w kompozycje muzyczne, a zarazem odpoczynek po pracy nad nimi; za pomoc\u0105 fotografii uprawia\u0142 p\u0142odozmian tw\u00f3rczy. Jednak\u017ce zupe\u0142nym artyst\u0105-fotografem, \u015bwiadomym cel\u00f3w artystycznych tej sztuki, jeszcze nie by\u0142. Poziomu Selli \u2013 wbrew zdaniu Komarnicky\u2019ego \u2013 nie osi\u0105gn\u0105\u0142. Przychodzi na my\u015bl, czy nie zawini\u0142 tu przede wszystkim przedwczesny zgon. Gdyby ta wra\u017cliwo\u015b\u0107, ten entuzjazm i ta pracowito\u015b\u0107 mog\u0142y si\u0119 warzy\u0107 d\u0142u\u017cej w tym kotle tw\u00f3rczo\u015bci artystycznej, jakim by\u0142 Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz, gdyby zw\u0142aszcza do powy\u017cszych czynnik\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci przyby\u0142a jeszcze jaka\u015b stalsza styczno\u015b\u0107 z \u017cyciem i rozwojem fotografii artystycznej, kto wie, jakie dzie\u0142o fotograficzne m\u00f3g\u0142 artysta stworzy\u0107, kto wie, czy jaka\u015b \u201eSzko\u0142a Kar\u0142owicza\u201d nie mog\u0142aby obj\u0105\u0107 kr\u00f3lowania fotograficznego na obszarach od Osobitej po Czub\u0119 Rakusk\u0105, od Sarniej Ska\u0142y po Ko\u0144czyst\u0105 i Solisko.<\/em><sup>27<\/sup><br>Warto te\u017c zauwa\u017cy\u0107, \u017ce Kar\u0142owicz nie zd\u0105\u017cy\u0142 wyrobi\u0107 sobie jak\u017ce przydatnego w pracy fotografa nawyku my\u015blenia cyklami. Nie opracowywa\u0142 planowo \u017cadnych temat\u00f3w, fotografowa\u0142 spontanicznie, to co akurat widzia\u0142: raz by\u0142a to monumentalna panorama Wide\u0142, \u0141omnicy i Durnego Szczytu z Jastrz\u0119biej Turni, innym razem widmo Brockenu, albo samotna mieszkanka Doliny Baty\u017cowieckiej \u2013 jaszczurka, kt\u00f3ra nagle wype\u0142z\u0142a spod g\u0142az\u00f3w mi\u0119dzy n\u00f3\u017cki statywu, na kt\u00f3rym by\u0142 ustawiony aparat. I znowu mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce Kar\u0142owicza fotografa interesowa\u0142o wszystko, \u017ce by\u0142 otwarty i elastyczny, ale mo\u017cna te\u017c stwierdzi\u0107, \u017ce jego dzia\u0142aniami kierowa\u0142 czysty przypadek, \u017ce nie by\u0142o tam \u017cadnego zamys\u0142u ani koncepcji, ani te\u017c \u015bwiadomo\u015bci artystycznego celu. Ciekawe te\u017c jest, w jaki spos\u00f3b Kar\u0142owicz u\u017cywa\u0142 s\u0142owa \u201esztuka\u201d w odniesieniu do fotografii. 1 maja 1906 r. napisa\u0142 do Stanis\u0142awa Szumowskiego list, w kt\u00f3rym czytamy: <em>Przygotowuj\u0105c si\u0119 do sezonu zakopia\u0144skiego, wprawiam si\u0119 troch\u0119 w sztuce fotograficznej przy pomocy nowego aparatu<\/em><sup>.<\/sup><sup>28<\/sup> Nie przypomina ta wypowied\u017a Kar\u0142owiczowskich opis\u00f3w procesu tw\u00f3rczego, kt\u00f3rego efektem finalnym by\u0142 poemat symfoniczny <em>Odwieczne pie\u015bni<\/em> czy <em>Stanis\u0142aw i Anna O\u015bwiecimowie<\/em>. Nie ma tutaj ani \u015bladu tego swoistego transu pe\u0142nego najg\u0142\u0119bszych prze\u017cy\u0107, skupienia, a nawet cierpienia\u2026 Trudno oprze\u0107 si\u0119 wra\u017ceniu, \u017ce muzyka i fotografia to dla Kar\u0142owicza jednak dwa r\u00f3\u017cne \u015bwiaty, pe\u0142ne innych znacze\u0144, znajduj\u0105ce si\u0119 w zupe\u0142nie innym miejscu hierarchii warto\u015bci.<br>Jan Skotnicki w li\u015bcie wys\u0142anym do Adolfa Chybi\u0144skiego ok. 25 lat po \u015bmierci Kar\u0142owicza pisa\u0142 tak: <em>Kar\u0142owicza religi\u0105 by\u0142a natura i korzy\u0142 si\u0119 przed ni\u0105, i jej wreszcie \u017cycie odda\u0142. Tu le\u017cy tajemnica umi\u0142owania przez niego Tatr.<\/em><sup>29<\/sup> Uzupe\u0142niaj\u0105c t\u0119 my\u015bl Skotnickiego, mo\u017cna z pe\u0142n\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105 doda\u0107, \u017ce nieod\u0142\u0105czn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 tej religii by\u0142a te\u017c muzyka. Fotografia zbli\u017ca\u0142a si\u0119 do tego mistycznego kr\u0119gu, ale tylko chwilami \u2013 mo\u017cna to zobaczy\u0107 na najlepszych fotografiach Mieczys\u0142awa, kt\u00f3re powinny znale\u017a\u0107 nale\u017cne im miejsce w historii polskiej fotografii. Trzeba jednak oprze\u0107 si\u0119 pokusie tworzenia mitologii wok\u00f3\u0142 fotografii s\u0142abych, kt\u00f3re absolutnie nie zas\u0142uguj\u0105 na miano dzie\u0142 sztuki. Kar\u0142owicz by\u0142 postaci\u0105 wybitn\u0105, cz\u0142owiekiem wielkiego formatu \u2013 jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 broni si\u0119 sama i nie jest jej potrzebna \u017cadna mitologia. Wydaje si\u0119 te\u017c w\u0105tpliwe, czy ten wra\u017cliwy fotograf \u017cyczy\u0142by sobie, \u017ceby niekt\u00f3re z jego prac by\u0142y prezentowane publicznie i rozpowszechniane, a ju\u017c z pewno\u015bci\u0105 by nie chcia\u0142, \u017ceby kto\u015b dopisywa\u0142 do nich nieistniej\u0105ce znaczenia. Nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce Kar\u0142owicz mia\u0142 krytyczny, analityczny umys\u0142 i by\u0142 obdarzony wybitn\u0105 inteligencj\u0105. Trzeba podziwia\u0107 jego znakomite fotografie, kt\u00f3rych nie brakuje, reszt\u0119 lepiej pomin\u0105\u0107 milczeniem.<br>Wracaj\u0105c do pytania postawionego w tytule niniejszego artyku\u0142u mo\u017cna stwierdzi\u0107, \u017ce fotograficzna tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza doczeka\u0142a si\u0119 skrajno\u015bci ocen, z kt\u00f3r\u0105 spotyka\u0142 si\u0119 tak\u017ce, albo przede wszystkim, na polu muzyki. Tw\u00f3rca <em>Epizodu na maskaradzie<\/em> by\u0142 wybitnym kompozytorem, dla kt\u00f3rego muzyka stanowi\u0142a najwa\u017cniejsze medium artystycznego wyrazu, by\u0142 te\u017c bardzo dobrym, wra\u017cliwym fotografem, kt\u00f3ry zostawi\u0142 po sobie cenny dorobek. Niestety, cz\u0119\u015b\u0107 tego dorobku nie przetrwa\u0142a II wojny \u015bwiatowej, st\u0105d obraz tw\u00f3rczo\u015bci fotograficznej Kar\u0142owicza jest niepe\u0142ny. W chwili \u015bmierci nie mia\u0142 jeszcze 33 lat! Brak\u0142o mu czasu\u2026 Nigdy si\u0119 nie dowiemy, jak wygl\u0105da\u0142aby jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107, gdyby 8 lutego 1909 r. nie zgin\u0105\u0142 w lawinie pod Ma\u0142ym Ko\u015bcielcem.<br><strong>Artyku\u0142 ukaza\u0142 si\u0119 w roczniku \u201eWierchy\u201d, t. 85, rok 2019<\/strong>.<br><\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\"\/>\n\n\n<p><sup>1<\/sup> Cyt. za: A. Chybi\u0144ski, Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz (1876\u20131909). Kronika \u017cycia artysty i taternika, Krak\u00f3w 1949, s. 239.<br \/><sup>2<\/sup> Ibidem, s. 417.<br \/><sup>3<\/sup> T. Knittel, Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz \u2013 samotna w\u0119dr\u00f3wka (film), Krak\u00f3w 2017.<br \/><sup>4<\/sup> H. i A. Gernsheim, A Concise History of Photography, London 1971, s. 59.<br \/><sup>5<\/sup> P. Roberts, Alfred Stieglitz, 291 Gallery and Camera Work, [w:] Camera Work. The Complete Photographs 1903\u20131917, pr. zbior. pod red. Simone Philippi, Ute Kieseyer, K\u00f6ln 2013, s. 10.<br \/><sup>6<\/sup> Zob. A. Chybi\u0144ski, op. cit., s. 51.<br \/><sup>7<\/sup> M. Skrejko, Sztuka fotografii Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza, \u201eTeoria Muzyki\u201d 2017, nr 10, s. 49.<br \/><sup>8<\/sup> Cyt. za: H. Anders, Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz w listach i wspomnieniach, Krak\u00f3w 1960, s. 608.<br \/><sup>9<\/sup> S. Figlarowicz, Pierwsza autorska wystawa Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza, \u201eWierchy\u201d 72: 2006 [wyd. 2008], s. 253\u2012254.<br \/><sup>10<\/sup> A. Kr\u00f3l, Tatry, sztuka, fotografia, [w:] Mieczys\u0142aw Kar\u0142owicz. Fotografie, Krak\u00f3w 2019, s. 85.<br \/><sup>11<\/sup> S. Witkiewicz, Listy do syna, oprac. B. Danek-Wojnowska i A. Mici\u0144ska, Warszawa 1969, s. 198.<br \/><sup>12<\/sup> A. Kr\u00f3l, op. cit., s. 85.<br \/><sup>13<\/sup> J. Sunderland, Zarys dziej\u00f3w fotografii tatrza\u0144skiej w Polsce od pocz\u0105tk\u00f3w do I wojny \u015bwiatowej (na prawach r\u0119kopisu), 1953, Warszawa 2010, s. 28.<br \/><sup>14<\/sup> Ibidem.<br \/><sup>15<\/sup> Cyt. za: A. Chybi\u0144ski, op. cit., s. 300.<br \/><sup>16<\/sup> Z. Klemensiewicz, Zasady taternictwa, Lw\u00f3w 1913, s. 181\u2012182.<br \/><sup>17<\/sup> Cyt. za: A. Chybi\u0144ski, op. cit., s. 344.<br \/><sup>18<\/sup> Zob. Z. Radwa\u0144ska-Paryska, W. H. Paryski, Wielka encyklopedia tatrza\u0144ska, Poronin 1995, s. 1172.<br \/><sup>19<\/sup> M. Kar\u0142owicz, W jesiennym s\u0142o\u0144cu, \u201eTaternik\u201d 3: 1908, nr 3, s. 44.<br \/><sup>20<\/sup> Ibidem.<br \/><sup>21<\/sup> J. A. Szczepa\u0144ski, Taternictwo 1910\u20131932. Pr\u00f3ba bilansu. Cz\u0119\u015b\u0107 druga: Przekr\u00f3j w g\u0142\u0105b, \u201eTaternik\u201d 19: 1934, z. 1, s. 11.<br \/><sup>22<\/sup> Ibidem.<br \/><sup>23<\/sup> J. A. Szczepa\u0144ski, Idea\u0142 turysty g\u00f3rskiego, \u201eGazeta Polska\u201d (Warszawa) 6: 1934, nr 39, s. 3.<br \/><sup>24<\/sup> Z. D\u0105browski, O taternictwie M. Kar\u0142owicza, \u201eKurier Poranny\u201d (Warszawa) 58: 1934, nr 42, s. 12.<br \/><sup>25<\/sup> A. Chybi\u0144ski, op. cit., s. 496.<br \/><sup>26<\/sup> Cyt. za: J. Sunderland, op. cit., s. 34.<br \/><sup>27<\/sup> J. Sunderland, op. cit., s. 35.<br \/><sup>28<\/sup> Cyt. za: H. Anders, s. 255.<br \/><sup>29<\/sup> Ibidem, s. 593.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mieczyslaw Karlowicz's photographic activity is a peculiar phenomenon, commented on and analyzed for more than 110 years. It would seem that everything has already been said about it, and writing another text has no justification. However, it turns out that a careful reading of critical analyses, memoirs, as well as letters written by the composer-photographer himself to friends and acquaintances still allows...<\/p>","protected":false},"author":785,"featured_media":28641,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_editorskit_title_hidden":false,"_editorskit_reading_time":0,"_editorskit_is_block_options_detached":false,"_editorskit_block_options_position":"{}","footnotes":""},"categories":[1],"tags":[268,248,280,622,267,944,943],"class_list":["post-28650","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-uncategorized","tag-analogowa","tag-czarno-biala","tag-fotografia-polska","tag-gory","tag-klasyczna","tag-mieczyslaw-karlowicz","tag-tatry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28650","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/785"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=28650"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28650\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":28954,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28650\/revisions\/28954"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media\/28641"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=28650"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=28650"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=28650"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}