{"id":14916,"date":"2022-03-11T21:34:34","date_gmt":"2022-03-11T20:34:34","guid":{"rendered":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/?p=14916"},"modified":"2022-03-23T11:57:34","modified_gmt":"2022-03-23T10:57:34","slug":"tomasz-gudzowaty-dlaczego-taka-dziwna-okladka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/tomasz-gudzowaty-dlaczego-taka-dziwna-okladka\/","title":{"rendered":"Tomasz Gudzowaty - why such a strange cover?"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-text-align-justify\">Ten artyku\u0142 mia\u0142 szans\u0119 przej\u015b\u0107 do historii \u201eKwartalnika Fotografia\u201d jako interesuj\u0105cy i pi\u0119kny, a przeszed\u0142 tylko jako interesuj\u0105cy. Jego bohater, Tomasz Gudzowaty, przes\u0142a\u0142 do redakcji kilkana\u015bcie swoich pi\u0119knych fotografii, ale jednocze\u015bnie poprosi\u0142 o tekst artyku\u0142u, jaki napisa\u0142a Renata Gluza, w\u00f3wczas dziennikarka miesi\u0119cznika \u201ePress\u201d. I si\u0119 zacz\u0119\u0142o\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Lepiej niech mu pan nie pokazuje artyku\u0142u przed publikacj\u0105 \u2013 radzi\u0142a autorka. \u2013 On chce kontrolowa\u0107 wszystko, co na jego temat ukazuje si\u0119 w prasie, my w naszej redakcji nigdy nie pokazujemy bohaterom tego, co o nich piszemy. Dowiaduj\u0105 si\u0119 tego dopiero z wydrukowanego i dystrybuowanego ju\u017c magazynu. Jako dziennikarze chcemy by\u0107 ca\u0142kowicie wolni w pisaniu, nie tolerujemy ingerencji w nasze teksty.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Niestety mia\u0142a racj\u0119. Gudzowaty by\u0142 tak mi\u0142y i nieugi\u0119ty, \u017ce po kt\u00f3rej\u015b zawsze co najmniej p\u00f3\u0142godzinnej rozmowie telefonicznej, uleg\u0142em i przes\u0142a\u0142em mu tekst. Pocz\u0105tkowo poprawki jakie proponowa\u0142 dotyczy\u0142y drobiazg\u00f3w natury technicznej i nie by\u0142o \u017cadnych powod\u00f3w, \u017ceby ich nie nanie\u015b\u0107. P\u00f3\u017aniej jednak zmiany mia\u0142y p\u00f3j\u015b\u0107 zbyt daleko i ju\u017c na nie zgodzi\u0107 si\u0119 nie mog\u0142em. Wtedy pan Tomasz wycofa\u0142 wcze\u015bniej udzielon\u0105 nam zgod\u0119 na publikacj\u0119 jego zdj\u0119\u0107, kt\u00f3re zd\u0105\u017cyli\u015bmy ju\u017c z\u0142ama\u0107 wraz z tekstem. 16-stronicowy artyku\u0142 prezentowa\u0142 si\u0119 niesamowicie, zreszt\u0105 jedna z fotografii mia\u0142a zosta\u0107 wykorzystana na ok\u0142adce. I wtedy wpad\u0142em na pomys\u0142, aby w miejscach, gdzie pierwotnie by\u0142y zdj\u0119cia wstawi\u0107 \u201eprzekre\u015blone\u201d prostok\u0105ty, a na ostatniej, ca\u0142ostronicowej fotografii, zamiast obrazu dali\u015bmy ca\u0142y adres internetowy, jaki pojawia si\u0119 w wyszukiwarce Google po wpisaniu frazy \u201eTomasz Gudzowaty\u201d. By\u0142o to poniek\u0105d przekierowanie czytelnik\u00f3w do internetu, gdzie znajduj\u0105 si\u0119 wycofane z \u201eKwartalnika Fotografia\u201d fotografie. Na ko\u0144cu artyku\u0142u znalaz\u0142o si\u0119 wyja\u015bnienie, dlaczego zamiast fotografii s\u0105 prostok\u0105ty, ale prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie mam pewno\u015bci, czy dla wszystkich czytelnik\u00f3w by\u0142o to zrozumia\u0142e. Musz\u0119 te\u017c odnotowa\u0107 mi\u0142y gest Tomasza Gudzowatego: ju\u017c po wycofaniu zgody na publikacj\u0119 zdj\u0119\u0107 przys\u0142a\u0142 mi jedn\u0105 ze swoich fotografii \u2013 brazylijskiego boksera z cyklu sportowego oraz album pt. \u201eKeiko\u201d z cmentarzyska statk\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Jest pan odwa\u017cny \u2013 us\u0142ysza\u0142em od Renaty Gluzy, gdy zobaczy\u0142a wydrukowany \u201eKF\u201d. Szkoda, \u017ce tak si\u0119 sta\u0142o, jak si\u0119 sta\u0142o, bo bardzo zale\u017ca\u0142o mi na publikacji fotografii Gudzowatego. W tamtym czasie polskie \u015brodowisko fotograficzne by\u0142o podzielone w ocenie jego tw\u00f3rczo\u015bci \u2013 nie raz, nie dwa s\u0142ysza\u0142em tu i tam komentarze w stylu: \u201efacet jest tak bogaty, \u017ce sta\u0107 go na naj\u0119cie sobie ca\u0142ego sztabu pomagier\u00f3w, kt\u00f3ry mu te zdj\u0119cia robi, a on tylko je firmuje swoim nazwiskiem\u201d. Z pewno\u015bci\u0105 na takie lekcewa\u017c\u0105ce podej\u015bcie do Gudzowatego mia\u0142a jego afryka\u0144ska wystawa, z kt\u00f3rej pochodzi\u0142a \u201eSzko\u0142a zabijania\u201d nagrodzona na World Press Photo. Pami\u0119tam, \u017ce by\u0142a pokazana mi\u0119dzy innymi w Centrum Kultury Zamek, a na wernisa\u017c z udzia\u0142em autora przysz\u0142y t\u0142umy, jakich nigdy wcze\u015bniej, ani potem na wystawie fotograficznej w Poznaniu nie widzia\u0142em. Magnesem by\u0142o oczywi\u015bcie nazwisko jednego z najbogatszych Polak\u00f3w, wi\u0119c opr\u00f3cz mi\u0142o\u015bnik\u00f3w fotografii przyby\u0142o wcale liczne grono przedstawicieli pozna\u0144skiego biznesu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">A wystawa, cho\u0107 \u201ewypasiona\u201d \u2013 odlotowe wielkoformatowe perfekcyjne technicznie powi\u0119kszenia \u2013&nbsp; by\u0142a po prostu s\u0142aba: fotografii by\u0142o zdecydowanie za du\u017co, a wiele z nich niewiele r\u00f3\u017cni\u0142o si\u0119 od siebie. Pocz\u0105tkuj\u0105cy autor nie wiedzia\u0142 jeszcze wtedy, \u017ce fotografia to sztuka wyboru, selekcji i \u017ce nie ma sensu pokazywanie wszystkiego co si\u0119 zrobi\u0142o.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">P\u00f3\u017aniej Gudzowaty bardzo si\u0119 rozwin\u0105\u0142, czego dowodem by\u0142y liczne nagrody w wa\u017cnych \u015bwiatowych konkursach. Jego cykl o rzadkich sportach jest przepi\u0119kny. Do dzi\u015b pami\u0119tam na przyk\u0142ad niezwyk\u0142e zdj\u0119cia p\u0142ywaczek synchronicznych. Jego najwi\u0119kszym grzechem w oczach wielu polskich fotograf\u00f3w by\u0142o jednak nadal to, \u017ce mia\u0142 pieni\u0105dze, takie o jakich innym si\u0119 nawet nie \u015bni\u0142o. Tego wybaczy\u0107 mu nie mogli. W rozmowach prywatnych zawsze Gudzowatego broni\u0142em m\u00f3wi\u0105c, \u017ce przecie\u017c facet m\u00f3g\u0142by bawi\u0107 si\u0119 lub robi\u0107 sto innych rzeczy, a jednak woli spakowa\u0107 sprz\u0119t wielkoformatowy, polecie\u0107 na drugi koniec \u015bwiata, \u017ceby fotografowa\u0107 mnich\u00f3w z klasztoru Szaolin czy pingwiny na p\u00f3\u0142kuli po\u0142udniowej. Z tego prze\u015bwiadczenia powsta\u0142 pomys\u0142 napisania o Tomaszu Gudzowatym w \u201eKwartalniku\u201d. Nie chcia\u0142em kolejnego eseju na temat tw\u00f3rczo\u015bci, lecz czego\u015b innego, a mianowicie pog\u0142\u0119bionej opowie\u015bci o cz\u0142owieku, najlepiej napisanej przez kogo\u015b z zewn\u0105trz \u015brodowiska fotograficznego. I tak pad\u0142o na Renat\u0119 Gluz\u0119, kt\u00f3ra pozna\u0142a kiedy\u015b Tomasza Gudzowatego. Zaproponowa\u0142em jej napisanie sylwetki Gudzowatego, kt\u00f3ra to forma dziennikarska by\u0142a zupe\u0142n\u0105 nowo\u015bci\u0105 w \u201eKF\u201d-ie, a mo\u017ce w og\u00f3le w polskim czasopi\u015bmiennictwie artystycznym.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce warto przypomnie\u0107 ten artyku\u0142 po ponad dziesi\u0119ciu latach od jego powstania.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Swoj\u0105 drog\u0105, na uzupe\u0142nienie czeka napisanie o tym, co w \u017cyciu Tomasza Gudzowatego dzia\u0142o si\u0119 po 2011, a tak\u017ce warto by\u0142oby pokusi\u0107 si\u0119 o krytyczn\u0105 ocen\u0119 artystyczn\u0105 jego tw\u00f3rczo\u015bci. Kto chce si\u0119 tego podj\u0105\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Oto \u201eKanon tuzina zdj\u0119\u0107\u201d Renaty Gluzy z numeru 38 \u201eKF\u201d z 2011<\/strong>:<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full is-style-default\"><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" width=\"687\" height=\"868\" src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty1.png\" alt=\"\" class=\"lazyload_inited wp-image-14914\" srcset=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty1.png 687w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty1-590x745.png 590w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty1-237x300.png 237w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty1-9x12.png 9w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty1-370x467.png 370w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty1-642x811.png 642w\" sizes=\"(max-width: 687px) 100vw, 687px\" \/><figcaption>Strona tytu\u0142owa artyku\u0142u Renaty Gluzy o Tomaszu Gudzowatym<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>O Tomaszu Gudzowatym polscy fotografowie wiedz\u0105 tyle, \u017ce robi bardzo dobre zdj\u0119cia. Oraz \u017ce d\u0142ugo w to nie mogli uwierzy\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Siedzia\u0142a ko\u0142o niego, zachwycaj\u0105c sw\u0105 pi\u0119kno\u015bci\u0105 wszystkich go\u015bci powitalnej kolacji dla jury Czech Press Photo w Pradze. Towarzyszy\u0142a ju\u017c Tomaszowi Gudzowatemu na popo\u0142udniowym wernisa\u017cu jego wystawy, jednak dopiero na kolacji w restauracji przy zamku na Hradczanach co niekt\u00f3rzy odwa\u017cyli si\u0119 zapyta\u0107 asystenta Gudzowatego, kim jest towarzysz\u0105ca mu pi\u0119kno\u015b\u0107. \u2013 Zlecenie z \u201eVogue\u2019a\u201d \u2013 us\u0142yszeli.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Gdy jurorzy poszli si\u0119 wyspa\u0107 przed ci\u0119\u017ckim dniem obrad, Tomasz Gudzowaty pracowa\u0142 w nocy, robi\u0105c sesj\u0119 \u015bci\u0105gni\u0119tej specjalnie przez brytyjskiego \u201eVogue\u2019a\u201d do Pragi modelce, nosz\u0105cej tytu\u0142 kt\u00f3rej\u015b kolejnej miss \u015bwiata. Potem ca\u0142y dzie\u0144 pracy w jury Czech Press Photo, ogl\u0105danie i ocenianie zdj\u0119\u0107, a wieczorem \u2013 zamiast wsp\u00f3lnej kolacji z jurorami \u2013 kolejna sesja z kolejn\u0105 pi\u0119kno\u015bci\u0105 dla \u201eVogue\u2019a\u201d. Rano wywo\u0142ane ju\u017c i oprawione w ramy czarno-bia\u0142e portrety by\u0142y gotowe do wys\u0142ania do Londynu. \u2013 Zawsze przesy\u0142am redakcji zdj\u0119cia wywo\u0142ane, wyko\u0144czone, oprawione \u2013 podkre\u015bla\u0142 Gudzowaty. Wygl\u0105da\u0142 na zm\u0119czonego, ale przekonywa\u0142, \u017ce taki tryb pracy to dla niego norma.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">By\u0142 pa\u017adziernik 2011. Najbli\u017csze tygodnie mia\u0142 poumawiane w kilku innych krajach, planuj\u0105c wpada\u0107 do rodziny w Budapeszcie tylko na kr\u00f3tko.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 On w\u0142a\u015bciwie zerwa\u0142 wszelkie kontakty zawodowe z Polsk\u0105, nie ma tu ju\u017c \u017cadnych interes\u00f3w jako fotograf, rzadko si\u0119 u nas pokazuje \u2013 ocenia fotograf Wojciech Druszcz, cz\u0142onek Klubu Fotografii Prasowej przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich. W lutym br. uda\u0142o mu si\u0119 na jeden dzie\u0144 \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 Gudzowatego do Polski, gdy w warszawskiej Starej Galerii ZPAF odby\u0142 si\u0119 wernisa\u017c wystawy \u201eBeyond the Body\u201d z okazji wr\u0119czenia mu Nagrody ZAiKS-u 2011 w dziedzinie sztuk wizualnych. Nast\u0119pnego dnia Gudzowaty by\u0142 ju\u017c za granic\u0105. Wpad\u0142 znowu na kr\u00f3tko na otwarcie swej wystawy w Sopocie \u2013 i natychmiast wyjecha\u0142.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Cz\u0142owiek widmo \u2013 s\u0142ysz\u0119 od kilku znanych polskich fotoreporter\u00f3w. Wiedza o Tomaszu Gudzowatym jest w\u015br\u00f3d jego koleg\u00f3w po fachu tu, w Polsce, odwrotnie proporcjonalna do ich \u015bwiadomo\u015bci na temat zdobywanych przez niego na \u015bwiecie nagr\u00f3d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Dla mnie Tomasz Gudzowaty jest tak\u0105 sam\u0105 zagadk\u0105, jak dla innych koleg\u00f3w \u2013 m\u00f3wi nawet Rafa\u0142 Milach, z kt\u00f3rym nale\u017c\u0105ca do Gudzowatego Yours Gallery podpisa\u0142a umow\u0119 na reprezentowanie go.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Album, czyli konsultacje u najlepszych<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Tomasz Gudzowaty zagadki nie pomaga rozwik\u0142a\u0107. Kilkakrotne pr\u00f3by um\u00f3wienia si\u0119 na spotkanie spe\u0142zaj\u0105 na niczym \u2013 jest non stop w rozjazdach. Na rozmow\u0119 przez telefon si\u0119 nie godzi. Zostaje przes\u0142anie pyta\u0144 e-mailem. Odpowiedzi nie zaskakuj\u0105: s\u0105 lakoniczne, niekiedy uciekaj\u0105ce w bok.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W wieku 41 lat sprytnie zas\u0142ania si\u0119 niepami\u0119ci\u0105, wi\u0119c spisuj\u0119 z dotychczasowych wywiad\u00f3w: fotografowa\u0142 od dzieci\u0144stwa, Smien\u0105 i Druhem. W szkole \u2013 koleg\u00f3w z klasy. Nast\u0119pnego dnia przynosi\u0142 im gotowe odbitki. W domu \u2013 ukochanego sznaucera Garo. Rodzice zauwa\u017cyli jego fascynacj\u0119 fotografi\u0105 i kupili mu powi\u0119kszalnik. Wuj Jerzy Koci\u0144ski, brat mamy, pokaza\u0142 mu magi\u0119 ciemni i sta\u0142 si\u0119 jego pierwszym nauczycielem.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Nie kojarz\u0119 za bardzo pocz\u0105tk\u00f3w jego fotografowania, a \u017ce ma a\u017c takiego fio\u0142a na tym punkcie, w og\u00f3le nie przypuszcza\u0142em \u2013 m\u00f3wi Aleksander Gudzowaty, ojciec.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Tomasz Gudzowaty nie przypuszcza\u0142 z kolei, \u017ce studia prawnicze przynios\u0105 mu rozczarowanie t\u0105 profesj\u0105. Sko\u0144czy\u0142 Wydzia\u0142 Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, lecz pracy w zawodzie nie podj\u0105\u0142.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Podr\u00f3\u017cowa\u0142 i fotografowa\u0142. \u2013 On chyba zaskoczy\u0142, jak zrobi\u0142 pierwszy album z Kenii \u2013 Aleksander Gudzowaty zastanawia si\u0119, kiedy tak naprawd\u0119 jego syn zacz\u0105\u0142 si\u0119 widzie\u0107 w roli zawodowego fotografa.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">To kilkumiesi\u0119czny pobyt w Kenii w 1995 spowodowa\u0142, \u017ce \u015brodowisko fotograf\u00f3w us\u0142ysza\u0142o o Tomaszu Gudzowatym. Jego efektem by\u0142 album \u201eKenya \u2013 on the Trails of Nature\u201d ze zdj\u0119ciami przyrodniczymi zrobionymi w parku Masai Mara. Wydanie albumu sfinansowa\u0142a firma ojca \u2013 Bartimpex.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Aleksander Gudzowaty, jeden z najbogatszych Polak\u00f3w, jest zawsze wymieniany w rozmowach o Tomaszu Gudzowatym: fortuna ojca z jednej strony umo\u017cliwi\u0142a synowi spe\u0142nianie marze\u0144 o podr\u00f3\u017cach i fotografowaniu, z drugiej \u2013 jest niczym kl\u0105twa, gdy\u017c ka\u017cde jego osi\u0105gni\u0119cie na rynku fotografii d\u0142ugo kwitowano stwierdzeniem: \u201eGdybym ja mia\u0142 tyle pieni\u0119dzy&#8230;\u201d. Gdy wi\u0119c w kolejnych latach Bartimpex wydawa\u0142 kalendarze ze zdj\u0119ciami przyrodniczymi robionymi przez Tomasza, fachowcy doceniali ich jako\u015b\u0107 edytorsk\u0105 (w 1998 kalendarz Bartimpeksu otrzyma\u0142 nagrod\u0119 w konkursie Vidical), fotografowie kwitowali jako marnowanie pieni\u0119dzy na przeci\u0119tn\u0105 fotografi\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W 1997 Gudzowaty pokaza\u0142 swoje zdj\u0119cia z Kenii w Starej Galerii ZPAF. \u2013 Pami\u0119tam, \u017ce wystawa zosta\u0142a zrobiona z rozmachem i by\u0142a promocj\u0105 albumu \u2013 wspomina uznany polski fotograf Andrzej Zygmuntowicz, by\u0142y prezes ZPAF. \u2013 Te zdj\u0119cia jako\u015b zaciekawia\u0142y, cho\u0107 by\u0142y typowe dla Afryki, banalne, je\u015bli chodzi o tre\u015b\u0107. Masajowie pokazani bardziej jako ciekawostka do ogl\u0105dania. Nie by\u0142o w tym jeszcze pr\u00f3by analizy wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci. Mnie zadziwi\u0142o, \u017ce ten facet w og\u00f3le robi zdj\u0119cia \u2013 dodaje Zygmuntowicz.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 By\u0142em konsultantem tego dzie\u0142a \u2013 przyznaje prof. Janusz Fogler, jeden z najbardziej cenionych polskich fotograf\u00f3w, by\u0142y prezes ZPAF, obecnie prezes ZAiKS. W\u0142a\u015bnie poprzez album z Kenii pozna\u0142 Gudzowatego fotografa. \u2013 Ogl\u0105da\u0142em projekt tego wydawnictwa w biurze jego ojca, kt\u00f3ry poprosi\u0142 mnie o opini\u0119 na ten temat \u2013 opowiada. \u2013 Par\u0119 rzeczy mi si\u0119 nie podoba\u0142o, zrobi\u0142em kilka uwag, nie wszystkie uwzgl\u0119dniono. Album by\u0142 przegadany, powinien by\u0107 o 20 procent szczuplejszy, chyba za du\u017co ludzi przy nim doradza\u0142o. To by\u0142 debiut Tomka, dzi\u015b na pewno zrobi\u0142by go inaczej \u2013 opowiada.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Aleksander Gudzowaty zadba\u0142, by nad albumem pracowali najlepsi. Projekt przygotowa\u0142 grafik, profesor warszawskiej ASP Lech Majewski, a drukiem zaj\u0105\u0142 si\u0119 Jerzy \u0141api\u0144ski, uznany fotograf, uchodz\u0105cy za specjalist\u0119 od reprodukcji zdj\u0119\u0107. \u2013 Gudzowaty-ojciec szuka\u0142 kogo\u015b, kto znalaz\u0142by mu najlepsz\u0105 drukarni\u0119, Tomaszewski poleci\u0142 mnie \u2013 opowiada \u0141api\u0144ski. Zosta\u0142 producentem albumu. \u2013 Te zdj\u0119cia by\u0142y poprawne. Nic im nie brakowa\u0142o, ale mistrzostwo \u015bwiata to nie by\u0142o. Cho\u0107 album wyszed\u0142 okazale \u2013 dodaje \u0141api\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Album-ceg\u0142a, wydrukowany w najlepszej drukarni w Szwajcarii, \u015bwietny edytorsko \u2013 robi\u0142 wra\u017cenie. I rodzi\u0142 komentarze: \u017ce taki wystawny, a zdj\u0119cia r\u00f3\u017cne jako\u015bciowo. \u2013 To dodatkowo wzmacnia\u0142o wtedy nastawienie do Tomasza: \u017ce tak naprawd\u0119 stoi za nim ojciec, \u017ce dzi\u0119ki jego pieni\u0105dzom m\u00f3g\u0142 sobie pozwoli\u0107 na wyjazd do Afryki i na przygotowanie takiego wydawnictwa \u2013 wspomina prof. Fogler.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Cz\u0142owiek g\u0105bka, czyli szko\u0142a Tomaszewskiego<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">M\u0142ody Gudzowaty uczy\u0142 si\u0119 jednak szybko sztuki fotografowania, i to od mistrz\u00f3w. Mi\u0119dzy innymi od Tomasza Tomaszewskiego, jednego z najlepszych polskich fotoreporter\u00f3w, od wielu lat pracuj\u0105cego dla \u201eNational Geographic\u201d. W 1999 t\u0142umaczy\u0142 on w \u201ePress\u201d: \u201eTomasza [Gudzowatego] pozna\u0142em przez jego ojca, kt\u00f3ry poprosi\u0142 mnie o konsultacje i sugestie co do wyboru i u\u0142o\u017cenia zdj\u0119\u0107 do albumu z Kenii\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Jest faktem, \u017ce rozmawia\u0142em z panem Tomaszewskim, kt\u00f3rego do dzi\u015b darz\u0119 wielkim uznaniem, o zdj\u0119ciach mojego syna. Pomaga\u0142 nam w wyborze zdj\u0119\u0107 do albumu \u2013 przyznaje Aleksander Gudzowaty. \u2013 Wiem te\u017c, \u017ce potem z synem fotografowa\u0142 \u2013 dodaje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u201eWyt\u0142umaczy\u0142 mi wszystko, co w fotografii najwa\u017cniejsze. Przedstawi\u0142 kodeks moralny, nakre\u015bli\u0142 granice etyczne, kt\u00f3rych fotograf nie mo\u017ce przekroczy\u0107. Zach\u0119ci\u0142 mnie, bym spr\u00f3bowa\u0142 fotografowa\u0107 ludzi\u201d \u2013 opowiada\u0142 Tomasz Gudzowaty w \u201ePress\u201d w 1999 o swoim \u00f3wczesnym mentorze. To dzi\u0119ki poparciu jego oraz szefa dzia\u0142u foto w \u201eNational Geographic\u201d w m\u0142odym wieku i z niewielkim dorobkiem Gudzowaty zosta\u0142 cz\u0142onkiem zawodowej organizacji American Society of Media Photographers.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Tomasza Gudzowatego pozna\u0142em przez Tomka Tomaszewskiego. To by\u0142o jako\u015b w 1997 \u2013 wspomina Marcin Kydry\u0144ski, kt\u00f3ry wtedy zajmowa\u0142 si\u0119 te\u017c fotografi\u0105. Tomaszewski \u017cartowa\u0142, \u017ce je\u015bli chce kupi\u0107 ramki do slajd\u00f3w, to w Warszawie nie znajdzie, bo niejaki Tomasz Gudzowaty wykupi\u0142 wszystkie \u2013 tak si\u0119 napali\u0142 na fotografowanie. \u2013 Opowiada\u0142 o m\u0142odym Gudzowatym jako o cz\u0142owieku absolutnie zakochanym w fotografii \u2013 wspomina Kydry\u0144ski. Nied\u0142ugo potem sam go pozna\u0142, gdy Tomaszewski z Gudzowatym zaproponowali mu przy\u0142\u0105czenie si\u0119 do projektu wydawania polskiej edycji \u201eNational Geographic\u201d. Plan by\u0142 taki: Tomaszewski, jako fotoreporter tego pisma, mia\u0142 by\u0107 konsultantem i \u0142\u0105cznikiem z ameryka\u0144skim wydawc\u0105; Gudzowaty \u2013 w\u0142a\u015bcicielem polskiego wydawnictwa, Kydry\u0144ski \u2013 redaktorem naczelnym, a redaktorem \u2013 Marek Zaga\u0144czyk. Prowadzono rozmowy z ameryka\u0144skim wydawc\u0105 pisma; ich czw\u00f3rka spotyka\u0142a si\u0119 kilka razy, by ustala\u0107 szczeg\u00f3\u0142y \u2013 lecz projekt nie wypali\u0142. Amerykanie wybrali wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z profesjonalnym wydawc\u0105, powierzaj\u0105c polsk\u0105 edycj\u0119 \u201eNational Geographic\u201d koncernowi G+J.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Potem straci\u0142em kontakt z Tomkiem Gudzowatym. Wiem, \u017ce z Tomaszewskim przez jaki\u015b czas jeszcze wsp\u00f3\u0142pracowali bardzo blisko, razem je\u017adzili na zdj\u0119cia do Kenii i na Filipiny \u2013 opowiada Marcin Kydry\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 On si\u0119 ca\u0142y czas uczy\u0142 \u2013 opowiada Jerzy \u0141api\u0144ski. Po wydaniu albumu nadal wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z m\u0142odym Gudzowatym, przygotowuj\u0105c odbitki jego zdj\u0119\u0107 i udzielaj\u0105c rad. \u2013 To facet g\u0105bka, wch\u0142ania ka\u017cd\u0105 wiedz\u0119. Fotografii reporterskiej uczy\u0142 si\u0119 od Tomaszewskiego, ale s\u0142ucha\u0142 te\u017c innych, weryfikowa\u0142 to, co m\u00f3wili, szuka\u0142 w\u0142asnej drogi \u2013 dodaje \u0141api\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Zaskoczy\u0142a go pracowito\u015b\u0107 Tomasza Gudzowatego i pilnowanie detali. \u2013 Kiedy\u015b pojecha\u0142em z nim do Hamburga, by nadzorowa\u0107 produkcj\u0119 barwnych zdj\u0119\u0107 \u2013 opowiada \u0141api\u0144ski. Gudzowaty wywo\u0142ywa\u0142 filmy w Hamburgu, bo tam by\u0142y \u015bwietne laboratoria. \u2013 Zjawiali\u015bmy si\u0119 w laboratorium o \u00f3smej rano, zaraz po otwarciu, i siedzieli\u015bmy do wieczora. On wiedzia\u0142, czego chce, wymagania mia\u0142 wysokie. Przynosili mu pr\u00f3bk\u0119, a on prosi\u0142 o kolejn\u0105 i kolejn\u0105, wci\u0105\u017c poprawiali, a\u017c by\u0142o perfekcyjnie \u2013 wspomina \u0141api\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Gudzowaty ze zdj\u0119\u0107 przyrodniczych przerzuci\u0142 si\u0119 na fotografi\u0119 spo\u0142eczn\u0105, robi\u0142 np. zdj\u0119cia na paraolimpiadzie w Sydney w 2000, cztery lata p\u00f3\u017aniej w Atenach. Prezentowa\u0142 je na wystawach w Polsce. \u2013 \u015aledzi\u0142em wtedy w \u015brodowisku fotograf\u00f3w dyskusje o Tomku. Fotografie z Sydney nie by\u0142y z\u0142e, lecz nie by\u0142y te\u017c \u015bwietne. Krytykowano go jednak nie dlatego, \u017ce on nie ma talentu, tylko dlatego, \u017ce ma bogatego ojca \u2013 opowiada Jerzy \u0141api\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Po fotografii przyrodniczej Gudzowaty pr\u00f3bowa\u0142 klasycznej fotografii reporterskiej, lecz szybko zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce newsowym fotografem nie jest \u2013 analizuje Andrzej Zygmuntowicz. \u2013 Za\u015b materia\u0142 z Sydney z punktu widzenia kompozycji i koloru by\u0142 interesuj\u0105cy, ale je\u015bli chodzi o wag\u0119 wydarzenia, by\u0142 letni \u2013 dodaje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Jerzy \u0141api\u0144ski przypuszcza, \u017ce na p\u00f3\u017aniejsz\u0105 zmian\u0119 charakteru fotografii Gudzowatego wp\u0142yn\u0119\u0142y m.in. jego rozmowy z Tomaszem Tomaszewskim. \u2013 Pami\u0119tam, jak Tomaszewski radzi\u0142 mu, \u017ce skoro ma pieni\u0105dze, to mo\u017ce jecha\u0107 tam, gdzie nie ma t\u0142um\u00f3w fotograf\u00f3w, a s\u0105 interesuj\u0105ce dla fotografa tematy \u2013 wspomina \u0141api\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Wszystko, co Gudzowaty wiedzia\u0142 wtedy o fotografii, wiedzia\u0142 od Tomaszewskiego. To by\u0142a relacja mistrz-ucze\u0144 i prawdziwa przyja\u017a\u0144 \u2013 dodaje Kydry\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Nagle si\u0119 sko\u0144czy\u0142a. Dzi\u015b \u017caden z nich nie chce nawet rozmawia\u0107 o tym drugim. Pytani przeze mnie fotografowie powod\u00f3w nie znaj\u0105. A przynajmniej nie zdradzaj\u0105. Krzysztof Mi\u0119kus, fotograf i podr\u00f3\u017cnik, m\u00f3wi tajemniczo: \u2013 To by\u0142y zbyt silne osobowo\u015bci, by funkcjonowa\u0107 razem. Obaj bardzo charyzmatyczni, byli skazani na konflikt.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W gabinecie Aleksandra Gudzowatego wci\u0105\u017c wisz\u0105 dwa zdj\u0119cia jego z synem zrobione im przez Tomaszewskiego. \u2013 Niedocenianie jego roli w tym, co osi\u0105gn\u0105\u0142 m\u00f3j syn w fotografii, by\u0142oby nieetyczne \u2013 przyznaje wsp\u00f3\u0142w\u0142a\u015bciciel Bartimpeksu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Z odpowiedzi e-mailowej Tomasza Gudzowatego na pytanie o Tomaszewskiego: \u201eNasza znajomo\u015b\u0107 zawsze mia\u0142a prywatny charakter. Nie nazwa\u0142bym tego relacj\u0105 nauczyciel-ucze\u0144\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Nagroda, czyli sprz\u0119t robi zdj\u0119cia<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Obserwowa\u0142 t\u0119 gepardzic\u0119 z ma\u0142ymi przez cztery tygodnie. Kt\u00f3rego\u015b dnia matka zacz\u0119\u0142a uczy\u0107 koty, jak si\u0119 zabija. Upolowa\u0142a antylop\u0119 i da\u0142a m\u0142odym. By\u0142o ju\u017c ciemno, zmieni\u0142 wi\u0119c ustawienie czu\u0142o\u015bci filmu. Uwieczni\u0142 moment, gdy dwa ma\u0142e gepardy trzymaj\u0105 \u0142apy na ma\u0142ej antylopie, nie wiedz\u0105c za bardzo, co maj\u0105 z ni\u0105 zrobi\u0107. By\u0142o lato 1998.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Gdy w lutym 1999 odwiedzi\u0142am Tomasza Gudzowatego w jego domu na \u017boliborzu w Warszawie, uderzy\u0142a mnie ogromna liczba zawieszek z hotelowych drzwi uwieszonych pod sufitem. Pochodzi\u0142y z najlepszych hoteli na \u015bwiecie, a speszony nieco Gudzowaty t\u0142umaczy\u0142, \u017ce kolekcjonowanie ich to jego hobby. (Z odpowiedzi e-mailowej Gudzowatego na pytanie, czy nadal je zbiera: \u201ePasjami\u201d).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W\u0142a\u015bnie zdoby\u0142 swoj\u0105 pierwsz\u0105 nagrod\u0119 w World Press Photo \u2013 zrobione w Kenii zdj\u0119cie gepard\u00f3w, kt\u00f3re zatytu\u0142owa\u0142 \u201ePierwsza lekcja zabijania\u201d, zdoby\u0142o pierwsze miejsce w kategorii Przyroda i \u015brodowisko. Mia\u0142 28 lat. Opowiada\u0142 nieco chaotycznie, wida\u0107 by\u0142o, \u017ce nie ma jeszcze do\u015bwiadczenia z mediami. Bardziej ni\u017c o technicznej stronie fotografowania wola\u0142 m\u00f3wi\u0107 o wra\u017ceniach z obserwacji \u017cycia gepard\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Fotografowa\u0142 je Nikonem F5 z r\u00f3\u017cnymi obiektywami (nagrodzone zdj\u0119cie zosta\u0142o zrobione zoomem przy ogniskowej ok. 200 mm). Zazdro\u015b\u0107 fotoreporter\u00f3w budzi\u0142a zw\u0142aszcza \u201erura\u201d 600 mm warta wtedy prawie 40 tys. z\u0142, mia\u0142o tak\u0105 niewielu. M\u00f3wiono te\u017c, \u017ce trzeba mie\u0107 czas i \u015brodki, by m\u00f3c sobie pozwoli\u0107 na kilka tygodni w Afryce.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u201eMia\u0142 czas, \u017ceby wyczeka\u0107 odpowiedni moment, ale to nie pomniejsza jego sukcesu\u201d \u2013 broni\u0142 Gudzowatego Wojciech Druszcz, w\u00f3wczas fotoreporter \u201ePolityki\u201d. Wielu polskich fotoreporter\u00f3w dopiero wtedy us\u0142ysza\u0142o o m\u0142odym Gudzowatym. Wprawdzie opublikowa\u0142 ju\u017c swoje fotografie we \u201eWprost\u201d, \u201ePrzekroju\u201d, \u201eVivie!\u201d, dziennikach, nawet w \u201eTime\u201d, lecz \u015brodowisko polskich fotoreporter\u00f3w za swojego go nie uznawa\u0142o.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full is-style-default\"><img decoding=\"async\" width=\"689\" height=\"868\" src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty2.png\" alt=\"\" class=\"lazyload_inited wp-image-14913\" srcset=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty2.png 689w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty2-590x743.png 590w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty2-238x300.png 238w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty2-10x12.png 10w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty2-370x466.png 370w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty2-642x809.png 642w\" sizes=\"(max-width: 689px) 100vw, 689px\" \/><figcaption>Tu mia\u0142a by\u0107 ca\u0142ostronicowa fotografia<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Kiedy Tomasz Gudzowaty przys\u0142a\u0142 zdj\u0119cia na Konkurs Polskiej Fotografii Prasowej, jury bardzo dyskutowa\u0142o, czy go nagradza\u0107. Nagrod\u0119 dosta\u0142, ale pami\u0119tam t\u0119 dyskusj\u0119, ma\u0142o merytoryczn\u0105 \u2013 opowiada Andrzej Zygmuntowicz.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 By\u0142em jurorem w polskich konkursach i pami\u0119tam, jak rozwa\u017cano, czy nagrodzi\u0107 Gudzowatego, czy nie. Wygrywa\u0142a kaboty\u0144ska opinia \u201ePo co mu nagroda, skoro i tak ma tyle pieni\u0119dzy\u201d. Zawsze mnie to oburza\u0142o \u2013 wspomina prof. Janusz Fogler.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Jednak zdj\u0119cia z Afryki cieszy\u0142y si\u0119 popularno\u015bci\u0105: Gudzowaty mia\u0142 wystawy w ca\u0142ej Polsce, udziela\u0142 coraz wi\u0119cej wywiad\u00f3w. \u201eGazeta Wyborcza Tr\u00f3jmiasto\u201d pisa\u0142a o nim \u201efotograf-ekolog\u201d: podczas pracy nie ingeruje w \u015brodowisko naturalne zwierz\u0105t, nie u\u017cywa lampy b\u0142yskowej. Wystawa \u201eKeep Smiling\u201d (wszystkie zdj\u0119cia, publikacje i wystawy Gudzowaty konsekwentnie tytu\u0142uje w j\u0119zyku angielskim) z 60 zdj\u0119\u0107 zrobionych w Afryce w latach 1996-2000 zawis\u0142a nawet w 2002 na ogrodzeniu \u0141azienek Kr\u00f3lewskich w Warszawie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013&nbsp;Jednocze\u015bnie Gudzowaty nawi\u0105zywa\u0142 kontakty za granic\u0105 \u2013 opowiada Andrej Reiser, jeden z za\u0142o\u017cycieli w latach 80. hamburskiej agencji fotograficznej Bilderberg. \u2013 Pod koniec lat 90. mieszka\u0142em ju\u017c w Pradze, gdy przyszed\u0142 do mnie poczt\u0105 kalendarz ze zwierz\u0119tami z Afryki. Wielki, pi\u0119knie wydany. Nazwisko Gudzowaty nic mi wtedy nie m\u00f3wi\u0142o. Zrozumia\u0142em, \u017ce chodzi mu o nawi\u0105zanie kontaktu z agencj\u0105 Bilderberg, ale ja ju\u017c si\u0119 ni\u0105 wtedy nie zajmowa\u0142em, wi\u0119c mu nie pomog\u0142em. Kalendarz zapami\u0119ta\u0142em jednak, bo by\u0142 wyj\u0105tkowy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Dla Bilderberg Gudzowaty robi\u0142 potem np. w 2002 projekt \u201eSiedem kontynent\u00f3w\u201d przedstawiaj\u0105cy najpi\u0119kniejsze budowle \u015bwiata jako t\u0142o do ta\u0144ca baletowego. Na sta\u0142e zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z niemieck\u0105 Focus Agentur, kt\u00f3ra do dzi\u015b sprzedaje jego zdj\u0119cia.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W 2000 Tomasz Gudzowaty zdoby\u0142 swoj\u0105 drug\u0105 nagrod\u0119 w World Press Photo \u2013 fotografia antylop pokonuj\u0105cych rzek\u0119 Mara w kenijskim parku narodowym zaj\u0119\u0142a drugie miejsce w kategorii Przyroda i \u015brodowisko.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Na fotografowaniu antylop gnu w\u0119druj\u0105cych z Tanzanii do Kenii sp\u0119dzi\u0142 trzy miesi\u0105ce w 1999. W dniu, gdy na brzegu rzeki Mara st\u0142oczy\u0142o si\u0119 300 tys. antylop, zrobi\u0142 98 film\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Kl\u0105twa, czyli ojciec przeprasza syna<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u201eKoniowi we \u0142bie si\u0119 nie mie\u015bci, ilu pojawi\u0142o si\u0119 tu mi\u0142o\u015bnik\u00f3w je\u017adziectwa\u201d \u2013 przytacza\u0142a s\u0142owa prezydenta Aleksandra Kwa\u015bniewskiego \u201eGazeta Wyborcza\u201d, relacjonuj\u0105c w 2000 otwarcie Klubu Je\u017adzieckiego \u201eGaro\u201d we wsi W\u00f3lka na skraju Puszczy Kampinoskiej. Klubu nale\u017c\u0105cego do stowarzyszenia finansowanego przez Tomasza Gudzowatego, mi\u0142o\u015bnika koni. \u201eOchroniarzy by\u0142o trzy razy wi\u0119cej ni\u017c koni\u201d \u2013 pisa\u0142a z\u0142o\u015bliwie \u201eGW\u201d. Kryta uje\u017cd\u017calnia, hipodrom i stajnia na kilkana\u015bcie koni kosztowa\u0142y wed\u0142ug dziennika 2,5 mln dolar\u00f3w. Na otwarciu by\u0142a \u015bmietanka polityk\u00f3w, g\u0142\u00f3wnie lewicy: opr\u00f3cz prezydenta tak\u017ce Leszek Miller, W\u0142odzimierz Cimoszewicz, J\u00f3zef Oleksy czy Jerzy Urban. Legitymacj\u0119 numer jeden cz\u0142onka honorowego klubu Gudzowaty wr\u0119czy\u0142 prezydentowi.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Na pocz\u0105tku lat 2000 o Tomaszu Gudzowatym media donosi\u0142y bowiem nie tylko jako o fotografie, ale te\u017c biznesmenie. Szczeg\u00f3lnie na rynku nieruchomo\u015bci. W Warszawie przez kilka lat \u015bledzono histori\u0119 kamienicy przy Alejach Jerozolimskich w centrum miasta, kt\u00f3r\u0105 w 2002 kupi\u0142a firma To- masz Gudzowaty Photography Investments za ok. 4 mln z\u0142. Bo po zakupie w\u0142a\u015bciciel postanowi\u0142 si\u0119 pozby\u0107 30 rodzin tam mieszkaj\u0105cych. Prasa pisa\u0142a, \u017ce by\u0142y plany wyburzenia kamienicy i zbudowania w tym miejscu nowoczesnego biurowca. \u2013 Widzia\u0142em plany, jakie Tomasz Gudzowaty mia\u0142 wobec tego budynku: chcia\u0142 tam zrobi\u0107 Centrum Fotografii \u2013 m\u00f3wi Jerzy \u0141api\u0144ski. Ale \u017ce nie wszyscy mieszka\u0144cy chcieli przyj\u0105\u0107 propozycj\u0119 firmy Gudzowatego co do warunk\u00f3w wyprowadzenia, wojna trwa\u0142a kilka lat, \u0142\u0105cznie z odcinaniem gazu i zaspawaniem windy. W ko\u0144cu budynek opustosza\u0142, poniewa\u017c jednak wojew\u00f3dzki konserwator zabytk\u00f3w wpisa\u0142 kamienic\u0119 do rejestru zabytk\u00f3w, nie mo\u017cna by\u0142o ju\u017c jej zburzy\u0107. W 2007 firma Gudzowatego (wtedy Yours Inve- stments) sprzeda\u0142a budynek.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Z odpowiedzi e-mailowej Gudzowatego na pytanie, czemu zrezygnowa\u0142 z remontu kamienicy: \u201eBiurokratyczna mitr\u0119ga to nie jest co\u015b, co musia\u0142bym wspomina\u0107\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Zainteresowanie budzi\u0142y te\u017c inne inwestycje fotografa, np. kupno w okolicach Sejmu dzia\u0142ki od spadkobierc\u00f3w hrabiny Marii Karnkowskiej czy wymiana 67,5 ha grunt\u00f3w w obr\u0119bie Kampinoskiego Parku Narodowego nale\u017c\u0105cych do Tomasza Gudzowatego na 21 ha teren\u00f3w b\u0119d\u0105cych w zarz\u0105dzie parku, ale le\u017c\u0105cych poza jego g\u0142\u00f3wnym kompleksem \u2013 prasa spekulowa\u0142a, czy pa\u0144stwo nie straci na tej wymianie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Z odpowiedzi e-mailowej Gudzowatego na pytanie, na co przeznaczy\u0142 wymienione grunty: \u201ePyta pani o sprawy, kt\u00f3re nale\u017c\u0105 do mego ojca\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Tomasz Gudzowaty biznesmen nie mia\u0142 dobrej prasy, a to przenosi\u0142o si\u0119 na opini\u0119 o Gudzowatym fotografie. \u2013 Jakich ja rzeczy o nim nie s\u0142ysza\u0142em! M\u00f3wiono, \u017ce facet dzi\u0119ki ojcu ma kas\u0119 nieprzytomn\u0105, wi\u0119c pewnie sobie te zdj\u0119cia kupuje, czyli \u017ce robi je kto\u015b inny \u2013 wspomina Wojciech Druszcz. \u2013 A w dodatku nie do\u015b\u0107, \u017ce bogaty, to jeszcze zdobywa nagrody. To musia\u0142o budzi\u0107 zawi\u015b\u0107 \u2013 dodaje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Co do tego maj\u0105 pieni\u0105dze? To g\u0142owa robi zdj\u0119cie \u2013 oburza si\u0119 na wspomnienie takich uwag Marcin Kydry\u0144ski. \u2013 W przypadku jego projekt\u00f3w kwestia finansowa podnoszona by\u0142a nies\u0142usznie. Fotoreporterzy \u201eNational Geographic\u201d te\u017c je\u017adzili po ca\u0142ym \u015bwiecie za ogromne pieni\u0105dze, cz\u0119sto spali w najlepszych hotelach, a za wszystko p\u0142aci\u0142a im wtedy redakcja. W przypadku Tomka r\u00f3\u017cnica polega na tym, \u017ce je\u017adzi za swoje \u2013 dodaje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Wielokrotnie s\u0142ysza\u0142em r\u00f3\u017cne pom\u00f3wienia na temat Tomasza Gudzowatego, ale gdy prosi\u0142em o przyk\u0142ady, nikt nie umia\u0142 poda\u0107. Jego ojciec nie zyska\u0142 sympatii opinii spo\u0142ecznej, wi\u0119c przenios\u0142o si\u0119 to na syna \u2013 m\u00f3wi Andrzej Zygmuntowicz.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Aleksander Gudzowaty: \u2013 Ja syna przeprasza\u0142em, \u017ce z mojego powodu jest tak traktowany. Do dzi\u015b mam za to wyrzuty sumienia. On machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105 i odpowiedzia\u0142: \u201eZostaw, taka jest Polska\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Z odpowiedzi e-mailowej Gudzowatego na pytanie, czy bogaty ojciec utrudni\u0142 mu start w polskiej bran\u017cy fotograf\u00f3w: \u201eRodzicom nale\u017cy si\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107, a nie pretensje\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Szczeg\u00f3lnie, \u017ce \u015brodowisko nieraz zachowywa\u0142o si\u0119 nie fair. Profesor Janusz Fogler wspomina, jak w 2002 zosta\u0142 prezesem Zwi\u0105zku Polskich Artyst\u00f3w Fotografik\u00f3w i nied\u0142ugo potem, na spotkaniu ludzi kultury u prezydenta Aleksandra Kwa\u015bniewskiego, spotka\u0142 Tomasza Gudzowatego.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Pogratulowa\u0142 mi stanowiska prezesa ZPAF, po czym doda\u0142: \u201eA czy pan wie, \u017ce to ja mia\u0142em by\u0107 prezesem\u201d? \u2013 opowiada prof. Fogler. Wtedy Tomasz Gudzowaty opowiedzia\u0142 mu, \u017ce przed wyborami dw\u00f3ch przedstawicieli ZPAF przysz\u0142o do niego z propozycj\u0105, by zosta\u0142 prezesem Zwi\u0105zku. On si\u0119 mia\u0142 zgodzi\u0107, ale dodatkowo jeszcze wspom\u00f3c \u2013 na ich pro\u015bb\u0119 \u2013 ZPAF finansowo, daj\u0105c \u015brodki na remont siedziby Zwi\u0105zku. Wida\u0107, da\u0142 za ma\u0142o \u2013 s\u0105dzi profesor \u2013 a spodziewali si\u0119 wi\u0119cej, bo si\u0119 ju\u017c nie pokazali i Gudzowatego na zjazd nie zaprosili. Nied\u0142ugo potem dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce prezesem zosta\u0142 kto\u015b inny. \u2013 O\u015bwiadczy\u0142em panu Tomaszowi wprost, \u017ce zrezygnuj\u0119 ze stanowiska na jego rzecz, ale on machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105. I tak zosta\u0142o \u2013 ko\u0144czy prof. Fogler. T\u0119 opowie\u015b\u0107 s\u0142ysz\u0119 te\u017c od innego fotografa.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Z odpowiedzi e-mailowej Gudzowatego na pytanie o to zdarzenie: \u201eNie by\u0142o takiej propozycji ani takiej dotacji\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 My\u015bl\u0119, \u017ce Gudzowaty dostrzega\u0142 ten stosunek \u015brodowiska do niego: wyci\u0105gn\u0105\u0107 ile si\u0119 da \u2013 m\u00f3wi Andrzej Zygmuntowicz. \u2013 Je\u015bli widzia\u0142 sens, anga\u017cowa\u0142 si\u0119 finansowo. Ja negocjowa\u0142em z nim projekt szko\u0142y fotograficznej, lecz on uzna\u0142, \u017ce Polska to za ma\u0142y rynek na tak\u0105 szko\u0142\u0119 i si\u0119 nie zgodzi\u0142 \u2013 dodaje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W 2010 Klub Sportowy \u201eGaro\u201d zaprzesta\u0142 dzia\u0142alno\u015bci sportowej w dotychczasowej formie, czyli przesta\u0142 utrzymywa\u0107 zawodowych je\u017ad\u017ac\u00f3w. Na stronie \u015awiatkoni.pl o Tomaszu Gudzowatym napisano: \u201eZa okazane przez te niemal 10 lat hojno\u015b\u0107 i wiar\u0119 w sukces polskiego sportu je\u017adzieckiego nale\u017c\u0105 mu si\u0119 s\u0142owa wielkiego podzi\u0119kowania\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Linhof, czyli najpierw trzeba my\u015ble\u0107&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Gdy w 2003 znowu odwiedzam Tomasza Gudzowatego, by porozmawia\u0107 o zdj\u0119ciach robionych w klasztorze Shaolin w Chinach, po nie\u015bmia\u0142ym ch\u0142opaku ani \u015bladu. W jego firmie przy ul. Gda\u0144skiej w Warszawie \u2013 agencji Tomasz Gudzowaty Photography \u2013 kr\u0119ci si\u0119 du\u017co m\u0142odych ludzi, on sam sprawia wra\u017cenie zapracowanego biznesmena. Bagatelizuje pytanie o to, czy koledzy fotografowie zmienili do niego nastawienie: \u201eRobi\u0119 zdj\u0119cia ju\u017c od tak dawna, \u017ce zyski z nich pozwoli\u0142y mi stworzy\u0107 w\u0142asn\u0105 agencj\u0119 i nie narzekam na brak zlece\u0144\u201d. W tym czasie fotografuje ju\u017c g\u0142\u00f3wnie dla agencji zachodnich. Za zdj\u0119cia \u0107wicz\u0105cych mnich\u00f3w z klasztoru Shaolin zdobywa w konkursie World Press Photo 2003 w kategorii Sport dwie nagrody: pierwsze miejsce w grupie zdj\u0119\u0107 pojedynczych (s\u0142ynne zdj\u0119cie z mnichem id\u0105cym po pionowej \u015bcianie) i drugie miejsce w reporta\u017cach. W Shaolin fotografowa\u0142 dla niemieckiej agencji Focus.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Koledzy gratulowali \u2013 i komentowali. Czy aby zdj\u0119cie z mnichem na pionowej \u015bcianie nie jest wyre\u017cyserowane? \u201eZdj\u0119cie mnicha biegn\u0105cego po murze zrobi\u0142em w ostatnim dniu, w ostatniej godzinie naszej pracy\u201d (Fotopolis.pl, 2003). Dlaczego pod zdj\u0119ciami s\u0105 podpisani dwaj autorzy, on i Robert Bogus\u0142awski? \u201eRobert Bogus\u0142awski towarzyszy mi w wyprawach fotograficznych od oko\u0142o dw\u00f3ch lat jako asystent, cz\u0119sto robi\u0142 tak\u017ce w\u0142asne zdj\u0119cia (&#8230;). Wybieraj\u0105c zdj\u0119cia na konkurs WPP, przekonali\u015bmy si\u0119, \u017ce nasze prace tworz\u0105 wsp\u00f3lnie niejedn\u0105 ciekaw\u0105 opowie\u015b\u0107\u201d (\u201ePress\u201d 2\/2003). Podpis dw\u00f3ch autor\u00f3w pod pojedynczym nagrodzonym zdj\u0119ciem t\u0142umaczy\u0142 tym, \u017ce jury WPP wyj\u0119\u0142o je z serii zg\u0142oszonej przez ich obu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Robert Bogus\u0142awski nie wsp\u00f3\u0142pracuje ju\u017c z Gudzowatym i nie chce rozmawia\u0107 o tej wsp\u00f3\u0142pracy \u2013 chyba \u017ce sam Gudzowaty wyrazi tak\u0105 ochot\u0119. Gudzowaty nie wyra\u017ca (od redakcji: w rozmowie telefonicznej Gudzowaty twierdzi, \u017ce w og\u00f3le nie kontaktowa\u0142 si\u0119 z Bogus\u0142awskim w tej sprawie).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full is-style-default\"><img decoding=\"async\" width=\"674\" height=\"862\" src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty3.png\" alt=\"\" class=\"lazyload_inited wp-image-14912\" srcset=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty3.png 674w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty3-590x755.png 590w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty3-235x300.png 235w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty3-9x12.png 9w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty3-370x473.png 370w, https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty3-642x821.png 642w\" sizes=\"(max-width: 674px) 100vw, 674px\" \/><figcaption>Tu mia\u0142o by\u0107 pi\u0119\u0107 fotografii Tomasza Gudzowatego<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Zdj\u0119cia z Shaolin zwracaj\u0105 uwag\u0119 fotoreporter\u00f3w na zmian\u0119 w warsztacie Gudzowatego i na inny charakter jego fotografii. Pozostaje ju\u017c wierny fotografii czarno-bia\u0142ej. I tematowi zaplanowanemu na wiele lat: sportom tradycyjnym. Jak dowodzi, na pocz\u0105tku nie widzia\u0142 w tym du\u017cego projektu, ale z czasem dostrzeg\u0142 logiczn\u0105 sekwencj\u0119 pojedynczych historii. Za\u0142o\u017cy\u0142 wi\u0119c, \u017ce ca\u0142o\u015b\u0107 b\u0119dzie tworzy\u0142o 40 esej\u00f3w (obecnie ma gotowych ponad po\u0142ow\u0119). Projektowi nada\u0142 pocz\u0105tkowo tytu\u0142 \u201eSports Features\u201d, teraz nazywa si\u0119 on \u201eBeyond the Body\u201d. W jego fotografiach nie chodzi o zmagania sportowe, lecz o stron\u0119 duchow\u0105, o ludzi po\u015bwi\u0119caj\u0105cych si\u0119 sportom tradycyjnym. Jak t\u0142umaczy\u0142 w \u201ePolityce\u201d, to ma by\u0107 osobista wersja antropologii sportu. Inspiracj\u0105 by\u0142 projekt fotograficzny Sebasti\u00e3o Salgado \u201eWorkers\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Wcze\u015bniej aparaty zmienia\u0142 jak r\u0119kawiczki, od Smieny jeszcze w dzieci\u0144stwie poprzez Canona do Nikona, kt\u00f3remu pozostaje jeszcze wierny. Zawsze by\u0142a to technika analogowa (najwy\u017cej zdj\u0119cia dokumentacyjne robi aparatem cyfrowym). Projekt sportowy realizuje aparatem wielkoformatowym 4&#215;5 cala Linhof Master Technika Classic. Ten sprz\u0119t wymaga do\u015bwiadczenia i my\u015blenia, przy nim nie ma miejsca na przypadkowe zdj\u0119cia, \u201estrzelanie\u201d setek uj\u0119\u0107, by wybra\u0107 najlepsze. Ka\u017cdy kadr musi by\u0107 wcze\u015bniej dok\u0142adnie obmy\u015blony.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 W fotografii Gudzowatego najpierw wida\u0107 by\u0142o przygl\u0105danie si\u0119 \u015bwiatu, niezbyt g\u0142\u0119bokie. Potem analiz\u0119 innych kultur z punktu widzenia ich autentyczno\u015bci; takie by\u0142y na przyk\u0142ad zdj\u0119cia pokazuj\u0105ce rozbieranie statk\u00f3w w Bangladeszu. Gudzowaty opowiada\u0142 nimi o powinno\u015bci cz\u0142owieka, jak\u0105 jest praca, to by\u0142 dobrze pomy\u015blany materia\u0142 \u2013 analizuje zmian\u0119 w tw\u00f3rczo\u015bci Gudzowatego Andrzej Zygmuntowicz. \u2013 Natomiast odk\u0105d wszed\u0142 w temat sportu, jest ju\u017c bardzo konsekwentny. Zauwa\u017cy\u0142, \u017ce sport jest cz\u0119\u015bci\u0105 sk\u0142adow\u0105 kultur, jednym z wyznacznik\u00f3w tradycji. Jego zdj\u0119cia nie by\u0142yby tak dobre, gdyby pokazywa\u0142y tylko teatr. Gudzowaty znalaz\u0142 narz\u0119dzie do pokazywania wybranych sport\u00f3w: aparat wielkoformatowy. Pojemno\u015b\u0107 informacyjno-funkcjonalna materia\u0142u robionego kamer\u0105 4&#215;5 cali jest niepor\u00f3wnywalna z materia\u0142em robionym cyfr\u0105 \u2013 ko\u0144czy Zygmuntowicz. Za\u015b stosowanie kultowego materia\u0142u, jakim jest Polaroid 55, powoduje, \u017ce zdj\u0119cia maj\u0105 charakterystyczny wygl\u0105d, s\u0105 rozpoznawalne (kupione na par\u0119 lat zapasy Polaroida sko\u0144czy\u0142y si\u0119 jednak Gudzowatemu, teraz u\u017cywa b\u0142on Ilford HP5 Plus).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Obr\u00f3bk\u0105 materia\u0142u fotograficznego Gudzowatego zajmuje si\u0119 \u0141ukasz Smudzi\u0144ski, wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cy z nim od siedmiu lat, pracownik Yours Gallery. Pracuje w ciemni nale\u017c\u0105cej do fotografa, na powi\u0119kszalnikach Durst Laborator i De Vere 508H. Po wywo\u0142aniu negatyw\u00f3w wykonywane s\u0105 styk\u00f3wki na papierze polietylenowym (tzw. plastiku), nast\u0119pnie robi si\u0119 wst\u0119pn\u0105 selekcj\u0119 i wykonuje niewielkie powi\u0119kszenia \u2013 czasem na plastiku, czasem na barycie. Odbitki ekspozycyjne s\u0105 zawsze na papierze barytowanym. Gudzowaty przygotowuje dwie edycje swoich prac \u2013 po 33 odbitki z ka\u017cdej. Prace, kt\u00f3re powstaj\u0105 tylko w jednym egzemplarzu (tzw. collectors edition) maj\u0105 format 140&#215;119 cm \u2013 174&#215;116 cm (zale\u017cnie od proporcji negatywu).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Tomasz Gudzowaty nie znosi wydruk\u00f3w cyfrowych. Je\u015bli trzeba wys\u0142a\u0107 zdj\u0119cie w postaci elektronicznej, skanowane s\u0105 zawsze odbitki.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Andrzej Zygmuntowicz: \u2013 Osobowo\u015bciowo jest wyizolowany. Kiedy\u015b, po zdobyciu ju\u017c przez niego dw\u00f3ch, trzech nagr\u00f3d w World Press Photo, zapyta\u0142em go, dlaczego jest poza \u015brodowiskiem. Odpar\u0142: \u201eNie z mojej winy\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Galeria, czyli stygmat nazwiska<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u201eTo b\u0119dzie najbardziej spektakularne otwarcie prywatnej galerii w Warszawie\u201d \u2013 zapowiada\u0142a \u201eGazeta Sto\u0142eczna\u201d w lutym 2004. W presti\u017cowym budynku Metropolitan Tomasz Gudzowaty otwiera\u0142 bowiem swoj\u0105 Yours Gallery. A \u017ce na koncert z okazji otwarcia \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 Patrici\u0119 Kaas, \u201eGazeta\u201d zatytu\u0142owa\u0142a t\u0119 zapowied\u017a: \u201eOtwarcie z k(l)as\u0105\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Na otwarcie zaproszono oko\u0142o 2000 os\u00f3b, w tym wielu celebryt\u00f3w. Byli m.in.: Kayah, Monika Olejnik, Katarzyna Dowbor, Natalia Kukulska, Daniel Passent z c\u00f3rk\u0105 Agat\u0105. Yours zacz\u0119\u0142a od retrospektywnej wystawy Gudzowatego \u201eMy Walk\u201d. On sam uruchomienie galerii t\u0142umaczy\u0142: \u201eMam oko\u0142o 800 klient\u00f3w rocznie. Dzwoni\u0105 do mnie, chc\u0105 obejrze\u0107 moje prace, kupi\u0107 je. Chcia\u0142em stworzy\u0107 im przyjazne miejsce\u201d (\u201eGazeta Wyborcza\u201d z lutego 2004; [od redakcji: Tomasz Gudzowaty w rozmowie telefonicznej z redakcj\u0105 stwierdzi\u0142, \u017ce nigdy nie m\u00f3wi\u0142 o 800 klientach]).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Wtedy znowu us\u0142ysza\u0142em o Gudzowatym, \u017ce to facet, kt\u00f3ry robi dobr\u0105 fotografi\u0119 i \u017ce stworzy\u0142 galeri\u0119, nieco snobistyczn\u0105, ale \u017ce jest tam troch\u0119 dobrej fotografii \u2013 opowiada Wojciech Druszcz. \u2013 Poszed\u0142em i mia\u0142em mieszane uczucia: opr\u00f3cz bardzo dobrych zdj\u0119\u0107 by\u0142o tam sporo powt\u00f3rze\u0144, wystawa by\u0142a \u017ale wyedytowana, jakby chcia\u0142 pokaza\u0107 wszystko, co ma. Dopiero przy kolejnych wystawach wida\u0107 by\u0142o, \u017ce czuwa nad tym kto\u015b, kto si\u0119 zna \u2013 dodaje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Galeria Yours, przyj\u0119ta pocz\u0105tkowo z rezerw\u0105 jako kolejna fanaberia bogatego fotografa, szybko przekona\u0142a do siebie \u015brodowisko. Organizowa\u0142a wystawy \u015bwiatowych s\u0142aw, takich jak: Elliota Erwitta, Jana Grarupa, Damiena Peyreta, fotograf\u00f3w Magnum Photos. Dawa\u0142a te\u017c szans\u0119 debiutu m\u0142odym polskim fotografom i wystawia\u0142a zdj\u0119cia ju\u017c znanych, jak: Rafa\u0142a Milacha, Adama Pa\u0144czuka, Wojciecha Wieteski, Szymona Szcze\u015bniaka. \u2013 To by\u0142o jedyne miejsce, gdzie mo\u017cna by\u0142o zobaczy\u0107 przyzwoit\u0105 wystaw\u0119 fotograficzn\u0105. Ponadto galeria wychodzi\u0142a poza wystawiennicz\u0105 form\u0119 \u2013 opowiada Rafa\u0142 Milach. W ramach spotka\u0144 z fotografi\u0105 odbywa\u0142y si\u0119 tam warsztaty czy np. pokazy film\u00f3w dokumentalnych o najbardziej znanych fotoreporterach na \u015bwiecie. W 2006 Yours przenios\u0142a si\u0119 do kamienicy na Krakowskim Przedmie\u015bciu. Dzia\u0142a\u0142a w ramach Fundacji Yours Gallery. \u2013 Celem by\u0142o stworzenie miejsca, kt\u00f3re promowa\u0142oby dobr\u0105 fotografi\u0119. Tomasz Gudzowaty rzuci\u0142 pomys\u0142, zebra\u0142 ludzi i odda\u0142 im galeri\u0119 w zarz\u0105dzanie \u2013 opowiada \u0141ukasz Smudzi\u0144ski z Yours Gallery. Jak zaznacza, inicjator przedsi\u0119wzi\u0119cia nie miesza\u0142 si\u0119 za bardzo w dzia\u0142alno\u015b\u0107 galerii, jej pracownicy sami wyszukiwali, kogo wystawi\u0107, sami organizowali te wystawy. Gudzowaty pokazywa\u0142 tam te\u017c swoje zdj\u0119cia i pe\u0142ni\u0142 rol\u0119 mecenasa. Wprawdzie nie ingerowa\u0142 w przygotowywanie wystaw, ale zawsze potrafi\u0142 wykaza\u0107 niedoci\u0105gni\u0119cia.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Przez pewien czas r\u00f3wnolegle by\u0142 tak\u017ce wydawc\u0105 \u2013 w 2003 kupi\u0142 bowiem miesi\u0119cznik \u201ePozytyw\u201d. \u2013 Pr\u00f3bowa\u0142 stworzy\u0107 struktur\u0119, kt\u00f3ra obejmowa\u0142aby na r\u00f3\u017cnych p\u0142aszczyznach dzia\u0142alno\u015b\u0107 zwi\u0105zan\u0105 z fotografi\u0105: mia\u0142o to by\u0107 wydawnictwo, laboratorium i szko\u0142a fotograficzna. \u201ePozytyw\u201d by\u0142 cz\u0119\u015bci\u0105 tego planu \u2013 opowiada Krzysztof Mi\u0119kus, przez trzy lata redaktor pisma, przez pewien czas naczelny.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Ukazywa\u0142o si\u0119 w nak\u0142adzie ok. 5 tys. egzemplarzy, jego celem by\u0142o popularyzowanie fotografii. Gudzowaty pono\u0107 nie naciska\u0142, by popularyzowa\u0142o jego dzia\u0142alno\u015b\u0107 na tym polu. \u2013 Chwalili\u015bmy si\u0119 oczywi\u015bcie tym, co robi w\u0142a\u015bciciel pisma, szczeg\u00f3lnie gdy zdobywa\u0142 kolejne nagrody, lecz nie by\u0142o nacisk\u00f3w z jego strony \u2013 podkre\u015bla Mi\u0119kus. Ale zdaje sobie spraw\u0119, jak\u0105 rol\u0119 mia\u0142 pe\u0142ni\u0107 \u201ePozytyw\u201d. \u2013 Poprzez dobry wizerunek pisma w\u015br\u00f3d fotograf\u00f3w zmienia\u0142 si\u0119 tak\u017ce wizerunek Gudzowatego w \u015brodowisku \u2013 przyznaje Mi\u0119kus. Sporadycznie zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce fotografowie odmawiali dawania swoich zdj\u0119\u0107 do \u201ePozytywu\u201d z powodu osoby jego w\u0142a\u015bciciela.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Oczekiwanie Tomasza Gudzowatego by\u0142o takie, by z czasem coraz mniej dok\u0142ada\u0107 do miesi\u0119cznika, ale to si\u0119 nie udawa\u0142o. Krzysztof Mi\u0119kus odszed\u0142, bo \u2013 jak m\u00f3wi \u2013 on nie widzia\u0142 sensu rozwijania pisma w formie drukowanej, a wydawca inwestowania w form\u0119 internetow\u0105. W 2006 Gudzowaty zamkn\u0105\u0142 magazyn.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Nie udawa\u0142o si\u0119 tak\u017ce pozyska\u0107 wsparcia na dzia\u0142alno\u015b\u0107 Yours Gallery. Sprowadzenie wystawy znanego fotografa z zagranicy kosztowa\u0142o kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy z\u0142otych, kogo\u015b z Magnum \u2013 wiele dro\u017cej. Pr\u00f3bowano pozyska\u0107 sponsor\u00f3w, ale \u201edla galerii Gudzowatego\u201d nie by\u0142o \u0142atwo. \u2013 Chcieli\u015bmy stworzy\u0107 siln\u0105 mark\u0119 Yours, lecz troch\u0119 czuli\u015bmy stygmat nazwiska Gudzowaty. No i pewnie za s\u0142abo si\u0119 starali\u015bmy \u2013 przyznaje \u0141ukasz Smudzi\u0144ski. Pami\u0119ta niech\u0119\u0107 ze strony medi\u00f3w. \u2013 \u015aci\u0105gali\u015bmy najlepszych fotograf\u00f3w, a o to, by kto\u015b zechcia\u0142 z nimi zrobi\u0107 wywiad, trzeba si\u0119 by\u0142o naprosi\u0107. Zamiast recenzji z wystaw prasa dawa\u0142a \u201ekopiuj-wklej\u201d z materia\u0142\u00f3w prasowych \u2013 opowiada. Wi\u0119c zdziwi\u0142o go, gdy po zamkni\u0119ciu galerii w lutym 2011 ta sama prasa tak ciep\u0142o pisa\u0142a: \u201eYours zostawia po sobie nawet nie pustk\u0119, ale powa\u017cn\u0105 wyrw\u0119\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Decyzj\u0119 o zamkni\u0119ciu Gudzowaty podj\u0105\u0142 nagle, w lutym 2011, w trakcie wystawy Juula Hondiusa. \u2013 Radykalne ci\u0119cie to spos\u00f3b jego dzia\u0142ania \u2013 m\u00f3wi \u0141ukasz Smudzi\u0144ski. Przyznaje, \u017ce Gudzowaty ju\u017c wcze\u015bniej przeb\u0105kiwa\u0142 o zamkni\u0119ciu galerii, bo nie podoba\u0142o mu si\u0119 zarz\u0105dzanie ni\u0105, m.in. to, \u017ce wystawy nie s\u0105 planowane z wyprzedzeniem, \u017ce nie ma zaplanowanego bud\u017cetu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Z e-mailowej odpowiedzi Gudzowatego na pytanie, czy zamkni\u0119cie galerii uwa\u017ca za osobist\u0105 pora\u017ck\u0119: \u201eWyczerpa\u0142a si\u0119 pewna formu\u0142a \u2013 to wszystko. Nie odbieram takich zdarze\u0144 jako osobistych pora\u017cek\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Obecnie galeria jest w trakcie przygotowa\u0144 do przeprowadzki do Budapesztu. Tomasz Gudzowaty mieszka tam ze swoj\u0105 partnerk\u0105, w\u0119giersk\u0105 fotografk\u0105 Judit Berekai i dw\u00f3jk\u0105 ich dzieci.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Story board, czyli wyeliminowa\u0107 przypadek<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Poznali si\u0119 w Pary\u017cu, pracuj\u0105 razem od 2004. O Judit Berekai wiadomo jeszcze mniej ni\u017c o jej partnerze. Jest siedem lat m\u0142odsza od Tomasza, na swojej stronie informuje, \u017ce urodzi\u0142a si\u0119 w ma\u0142ym w\u0119gierskim miasteczku Szekszardzie i jej pasj\u0105 od zawsze by\u0142y podr\u00f3\u017ce. On nie bywa z ni\u0105 na wernisa\u017cach, a pr\u00f3by skontaktowania si\u0119 z sam\u0105 Judit ko\u0144cz\u0105 si\u0119 informacj\u0105, \u017ce \u201enale\u017cy kontaktowa\u0107 si\u0119 z panem Tomaszem\u201d (tak powiedziano np. w Instytucie Polskim w Budapeszcie, tak tak\u017ce przekazuj\u0105 asystenci Gudzowatego proszeni o namiary do Judit Berekai). Na prze\u0142omie 2011 i 2012 Instytut Polski w Budapeszcie pokaza\u0142 wystaw\u0119 jej zdj\u0119\u0107 prezentuj\u0105cych w\u0119gierskoj\u0119zycznych Rom\u00f3w z Transylwanii. Ten materia\u0142 zrobiony w 2007 by\u0142 jej pierwszym indywidualnym du\u017cym projektem.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Wi\u0119kszo\u015b\u0107 zdj\u0119\u0107 na jej stronie to te zrobione wsp\u00f3lnie z Gudzowatym. Pierwszym ich projektem by\u0142y zdj\u0119cia z Peru, potem kilkakrotnie je\u017adzili razem do Indii, czego efektami by\u0142y materia\u0142y o pi\u0119\u015bciarkach z Kerali, hinduskich zapa\u015bnikach z Mysore \u0107wicz\u0105cych sztuk\u0119 walki nada kusti, jogin\u00f3w z Varanasi. Zdj\u0119cia te przynios\u0142y obojgu nagrody w World Press Photo i NPPA Best of Photojournalism. I zazwyczaj s\u0105 podpisane nazwiskami obojga. W wywiadach Gudzowaty t\u0142u- maczy\u0142, \u017ce to dlatego, i\u017c cz\u0119\u015b\u0107 zdj\u0119\u0107 w fotoreporta\u017cu jest jego autorstwa, a cz\u0119\u015b\u0107 Judit.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W ostatnich latach Gudzowaty znowu je\u017adzi sam (Judit wychowuje dzieci), od 2008 zdobywaj\u0105c nagrody na zagranicznych presti\u017cowych konkursach: World Press Photo, Pictures of the Year International, NPPA Best of Photojournalism. Za zdj\u0119cia ze szko\u0142y gimnastycznej w Chinach, z mongolskich wy\u015bcig\u00f3w Naadam, z wy\u015bcig\u00f3w samochodowych w Meksyku czy \u2013 jak w tym roku \u2013 za zdj\u0119cia zawodnik\u00f3w wrestlingu w Meksyku. W wywiadzie dla \u201ePolityki\u201d we wrze\u015bniu ubieg\u0142ego roku m\u00f3wi\u0142: \u201eKiedy\u015b nagrody dla mnie by\u0142y potwierdzeniem warto\u015bci tego, co robi\u0119. Dzi\u015b s\u0105 jak piecz\u0105tki w paszporcie podr\u00f3\u017cnika (&#8230;). W \u015bwiecie kurcz\u0105cego si\u0119 rynku prasy zaczynaj\u0105 by\u0107 jedynym powodem publikacji zdj\u0119\u0107\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Ka\u017cdy jego wyjazd poprzedzony jest d\u0142ugimi przygotowaniami, researchem, opracowaniem strategii. Zwykle Gudzowaty wynajduje owe tradycyjne sporty do projektu sam. Czasami je\u017adzi w dane miejsce kilka razy, czasem wystarczy raz. Materia\u0142 z Mongolii pojecha\u0142 uzupe\u0142nia\u0107 nawet wtedy, gdy ju\u017c dosta\u0142 za niego nagrod\u0119. \u2013 Przy realizowaniu projektu o japo\u0144skim sumo towarzyszy\u0142em mu w pierwszym i drugim wyje\u017adzie, ale te najlepsze zdj\u0119cia powsta\u0142y podczas trzeciego wyjazdu \u2013 opowiada Tomasz Lewandowski, pracownik Fundacji Yours Gallery i asystent Tomasza Gudzowatego. On robi research, czasami jedzie najpierw w dane miejsce sam, by nawi\u0105za\u0107 kontakty, znale\u017a\u0107 miejscowych do pomocy (np. dziennikarza pisz\u0105cego o sumo czy autork\u0119 filmu dokumentalnego o brazylijskich bokserach) \u2013 kt\u00f3rzy wprowadz\u0105 w dane \u015brodowisko, pomog\u0105 pozna\u0107 bohater\u00f3w. \u201eZanim we\u017amiemy aparat do r\u0119ki, stosujemy metod\u0119 polegaj\u0105c\u0105 na dog\u0142\u0119bnym poznaniu ludzi w ich w\u0142asnym \u015bwiecie\u201d \u2013 wyja\u015bnia\u0142 w 2006 w \u201ePress\u201d Gudzowaty.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Jego wsp\u00f3\u0142pracownicy zgodnie m\u00f3wi\u0105: szef wie, jakie zdj\u0119cie chce zrobi\u0107. \u2013 Jego fotografie powstaj\u0105 najpierw w jego g\u0142owie. Gdyby m\u00f3g\u0142, wyeliminowa\u0142by przypadek \u2013 \u017cartuje \u0141ukasz Smudzi\u0144ski z Yours, kt\u00f3ry je\u017adzi z Gudzowatym na zdj\u0119cia od pi\u0119ciu lat. Bo zanim wyjad\u0105, jest \u017cmudny proces przygotowa\u0144, omawiania i tworzenia czego\u015b w rodzaju story boardu. \u2013 Na planie cz\u0119sto my\u015bl\u0119: \u201eMamy to\u201d, a on: \u201eJeszcze nie\u201d, i dalej pr\u00f3buje. Rozmawiamy o budowaniu kadru, czasem przyjmuje moje sugestie, czasem nie \u2013 opowiada Smudzi\u0144ski. Pami\u0119ta, jak w 2008 na Antarktydzie, gdzie byli we dw\u00f3jk\u0119, musia\u0142 taszczy\u0107 dwa kilometry po lodzie rusztowania, bo Gudzowaty wymy\u015bli\u0142, \u017ce pingwiny cesarskie najlepiej wygl\u0105daj\u0105 fotografowane z wysoko\u015bci 1,70 m. \u2013 Przekonywa\u0142em go, \u017ce to niepotrzebne, ale si\u0119 upar\u0142. Potem te zdj\u0119cia okaza\u0142y si\u0119 najlepsze \u2013 opowiada Smudzi\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Czasem, jak przy mnichu z Shaolin, kt\u00f3ry nagle wbieg\u0142 na pionow\u0105 \u015bcian\u0119, pomaga refleks i przypadek, a czasem Gudzowaty prosi, by np. rozebrano dach klasztoru, bo zaplanowa\u0142 sobie uj\u0119cie z g\u00f3ry. Przy czym zawsze podkre\u015bla, \u017ce zdj\u0119cia nie s\u0105 re\u017cyserowane, \u017ce uwiecznia autentyczne sytuacje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Smudzi\u0144ski dementuje plotki o tym, z jak liczn\u0105 \u015bwit\u0105 Gudzowaty fotografuje. Z e-mailowej odpowiedzi Gudzowatego na pytanie o ekip\u0119: \u201eLiczba os\u00f3b pracuj\u0105cych wraz ze mn\u0105 przy projekcie zale\u017cy i od natury samego projektu, i od techniki. Wielki format jest z zasady przeznaczony do pracy w studio; na planie wymaga co najmniej jednej, a jeszcze lepiej dw\u00f3ch os\u00f3b do pomocy. Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce fotografowa\u0142em sam \u2013 nie licz\u0105c asysty lokalnego przewodnika \u2013 ale czasem by\u0142o nas dwoje lub czworo\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nie uwa\u017ca, by wyczucie chwili, refleks i dziennikarskie spojrzenie by\u0142y domen\u0105 tylko samotnych wilk\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Z wyjazd\u00f3w przywozi setki zdj\u0119\u0107. Na podstawie styk\u00f3wek robi wst\u0119pn\u0105 selekcj\u0119. Potem powstaj\u0105 odbitki, jakie\u015b 100 z jednej historii, z kt\u00f3rych wybiera finalne 12 zdj\u0119\u0107 do fotoreporta\u017cu. Bo zawsze ma ich by\u0107 12. Dlaczego?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTo element mojego prywatnego kanonu\u201d \u2013 odpowiada w e-mailu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Smudzi\u0144ski jednemu nie mo\u017ce si\u0119 nadziwi\u0107: czemu jego szef zawsze tak si\u0119 spieszy, nie pozwala zmarnowa\u0107 ani godziny podczas wyjazdu, praca jest od rana do nocy. Nie ma czasu na zwiedzanie, odpoczynek, upajanie si\u0119 pejza\u017cami.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Aleksander Gudzowaty ma swoj\u0105 teori\u0119: \u2013 Jak Tomasz by\u0142 ma\u0142ym ch\u0142opcem, mieli\u015bmy tak\u0105 zabaw\u0119 \u201epuszczam na ciebie szlog\u201d. Ten, na kogo puszczono szlog, musia\u0142 koniecznie wykona\u0107 dane zadanie. Wida\u0107, on dalej tak funkcjonuje. Ma gonitw\u0119 my\u015bli, ale dzi\u0119ki temu jest tw\u00f3rczy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Wystawy, czyli efekt kuli \u015bniegowe<\/strong>j&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W 2008 zdj\u0119cie Tomasza Gudzowatego zrobione w chi\u0144skiej szkole gimnastycznej wygrywa konkurs Grand Press Photo organizowany przez \u201ePress\u201d. Kto bywa\u0142 na galach tego konkursu, pami\u0119ta, \u017ce w pierwszych latach, gdy Gudzowaty wychodzi\u0142 po nagrody, sala klaska\u0142a do\u015b\u0107 oszcz\u0119dnie. Tym razem szed\u0142 na scen\u0119 w burzy oklask\u00f3w. To by\u0142 widoczny znak zmiany nastawienia \u015brodowiska fotograf\u00f3w do niego. Nie kry\u0142 zaskoczenia, tym bardziej \u017ce wci\u0105\u017c by\u0142o g\u0142o\u015bno o jego ojcu, kt\u00f3ry ujawni\u0142 rozmowy z J\u00f3zefem Oleksym i rozp\u0119ta\u0142 polityczn\u0105 burz\u0119. Dosta\u0142o si\u0119 te\u017c jego synowi \u2013 po wpisaniu w Google has\u0142a \u201eTomasz Gudzowaty\u201d pojawia\u0142a si\u0119 podpowied\u017a \u201etomasz gudzowaty gejem\u201d. W Wikipedii do dzi\u015b wisi nieprawdziwy wpis, \u017ce Tomasz Gudzowaty jest cz\u0142onkiem Polskiej Agencji Prasowej i European Press Agency. Za to prawd\u0105 jest, \u017ce w 2009 Poczta Polska wyda\u0142a czteroznaczkow\u0105 seri\u0119 z jego zdj\u0119ciami pt. \u201eZwierz\u0119ta Afryki\u201d. Jak informuje biuro prasowe Poczty Polskiej, wnioskodawc\u0105 by\u0142a Yours Gallery, a biuro filatelistyki Poczty Polskiej si\u0119 zgodzi\u0142o. Cz\u0119\u015b\u0107 znaczk\u00f3w Yours Gallery otrzyma\u0142a do w\u0142asnego u\u017cytku.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Fundacja Yours Gallery zajmuje si\u0119 teraz reprezentowaniem Tomasza Gudzowatego, wywo\u0142ywaniem i obr\u00f3bk\u0105 jego zdj\u0119\u0107, produkcj\u0105 wystaw itp. Jak m\u00f3wi Tomasz Lewandowski, z roku na rok pr\u00f3\u015bb o wystawy jest wi\u0119cej. \u2013 To jak efekt kuli \u015bniegowej. Obecnie mamy kilka propozycji wystaw z Polski i kilka z zagranicy \u2013 m\u00f3wi\u0142 w po\u0142owie marca br. Lewandowski. Yours Gallery sprzedaje te\u017c odbitki zdj\u0119\u0107 Gudzowatego \u2013 kilkadziesi\u0105t rocznie. Kupuj\u0105 kolekcjonerzy oraz osoby, kt\u00f3re polubi\u0142y konkretne zdj\u0119cie i chc\u0105 je mie\u0107 na \u015bcianie. G\u0142\u00f3wnie Francuzi, Brytyjczycy i Amerykanie, dla kt\u00f3rych cena 1 tys. dolar\u00f3w za zdj\u0119cie jest do przyj\u0119cia. Polacy te\u017c kupuj\u0105, ale rzadziej. Odbitka 60&#215;50 cm z limitowanej edycji 33 egzemplarzy kosztuje 5,5 tys. z\u0142. Jako cz\u0119\u015b\u0107 projektu \u201eBeyond the Body\u201d powsta\u0142a specjalna seria wielkoformatowych odbitek za 150 tys. do- lar\u00f3w. Zdj\u0119cie chi\u0144skich gimnastyk\u00f3w z tej serii trafi\u0142o do Muzeum Fotografii w Lozannie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Warto\u015b\u0107 nazwiska Gudzowaty na rynku fotografii ro\u015bnie z ka\u017cd\u0105 nagrod\u0105, a tak\u017ce w wyniku takich projekt\u00f3w, jak w 2009, gdy s\u0142ynna artystka i fotografka Nan Goldin w\u0142\u0105czy\u0142a zdj\u0119cia Gudzowatego do swojej wystawy w Arles.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Doktorat, czyli mo\u017ce wr\u00f3ci<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">\u2013 Wiadomo, \u017ce Tomasz Gudzowaty startowa\u0142 z innego pu\u0142apu finansowego i w innej kategorii ni\u017c wielu polskich fotoreporter\u00f3w. M\u00f3g\u0142by za te pieni\u0105dze kupi\u0107 sobie jacht i nic nie robi\u0107, a tymczasem pracuje, realizuje swoj\u0105 pasj\u0119 \u2013 m\u00f3wi Rafa\u0142 Milach. \u2013 W jury \u015bwiatowych konkurs\u00f3w nie zasiadaj\u0105 amatorzy, nazwisko Gudzowaty tam nie pomaga. On zdobywa nagrody w konkretnych kategoriach, bo konsekwentnie realizuje swoje tematy i kreatywnie przebija wielu fotoreporter\u00f3w zajmuj\u0105cych si\u0119 sportem \u2013 dodaje Milach.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Andrej Reiser: \u2013 Wszystkie fotoreporta\u017ce Gudzowatego s\u0105 dok\u0142adnie przemy\u015blane. Komponuje je jak pisarz swoj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119: s\u0142owo po s\u0142owie, zdanie po zdaniu. W efekcie przekaz jest zrozumia\u0142y, bogaty w tre\u015b\u0107, bez zb\u0119dnych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Reiser lepiej pozna\u0142 Gudzowatego, gdy przygotowywa\u0142 jego wystaw\u0119 w Pradze jesieni\u0105 ubieg\u0142ego roku. Najpierw jednak do\u015bwiadczy\u0142 trud\u00f3w wsp\u00f3\u0142pracy z jego wsp\u00f3\u0142pracownikami \u2013 bo bezpo\u015bredni kontakt z Gudzowatym nie jest \u0142atwy. Trzyma dystans. Otacza si\u0119 asystentami, nie mo\u017cna swobodnie zadzwoni\u0107 i pogada\u0107, organizatorzy wystaw m\u0119cz\u0105 si\u0119 z jego kuratorem, kt\u00f3ry cz\u0119sto ma swoje koncepty, ustalanie szczeg\u00f3\u0142\u00f3w trwa d\u0142ugo. Podobne do\u015bwiadczenia mia\u0142 Wojciech Druszcz, kt\u00f3ry organizowa\u0142 lutow\u0105 wystaw\u0119 w Starej Galerii ZPAF.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Kandydatur\u0119 Gudzowatego do Nagrody ZAiKS-u wysun\u0119li fotografowie i plastycy z ZAiKS-u. \u2013 Uznali\u015bmy, \u017ce jako najbardziej utytu\u0142owany polski fotograf w pe\u0142ni sobie na ni\u0105 zas\u0142u\u017cy\u0142 \u2013 m\u00f3wi Wojciech Druszcz.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">W zarz\u0105dzie ZAiKS-u nikt si\u0119 tej kandydaturze nie sprzeciwi\u0142. \u2013 Chcieli\u015bmy tym sposobem pokaza\u0107, \u017ce \u015bwiatowe nagrody predysponuj\u0105 go do tego, by by\u0107 postawionym w\u015br\u00f3d najlepszych. Fotografowie, kt\u00f3rzy na t\u0119 nagrod\u0119 r\u00f3wnie\u017c zas\u0142uguj\u0105, odebrali to bardzo pozytywnie, bez zawi\u015bci, uznaj\u0105c za swego rodzaju oczyszczenie w \u015brodowisku \u2013 m\u00f3wi prof. Janusz Fogler. I liczy, \u017ce mo\u017ce dzi\u0119ki temu Tomasz Gudzowaty wr\u00f3ci do kraju.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Na razie, z maj\u0105tkiem wycenianym na 760 mln z\u0142, b\u0119d\u0105c 26. na li\u015bcie \u201e100 najbogatszych Polak\u00f3w 2012\u201d wed\u0142ug \u201eForbesa\u201d, Tomasz Gudzowaty jest wci\u0105\u017c w rozjazdach i dom jest dla niego miejscem na tyle odleg\u0142ym, \u017ce wymaga podr\u00f3\u017cy. Ma wci\u0105\u017c 69 proc. udzia\u0142\u00f3w w Bartimpeksie, sp\u00f3\u0142k\u0119 Yours, ale nie zajmuje si\u0119 zarz\u0105dzaniem biznesem. Czas po\u015bwi\u0119ca fotografii. I jak m\u00f3wi\u0142 w 2003 w rozmowie z Fotopolis, jest pi\u0105tym na \u015bwiecie fotografem pod wzgl\u0119dem wyrabianego zysku dla agencji [od redakcji: dzisiaj Tomasz Gudzowaty twierdzi, \u017ce tego nie powiedzia\u0142, wed\u0142ug niego \u201ejest to fakt medialny\u201d]. \u2013 Nie jest tak, \u017ce wbrew ojcu nie zosta\u0142 biznesmenem. On robi biznes, tylko na fotografii, kt\u00f3ra jednocze\u015bnie jest jego hobby \u2013 podkre\u015bla fotograf Jerzy \u0141api\u0144ski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Tomasz Gudzowaty remontuje teraz dom w Mariewie pod Warszaw\u0105, kt\u00f3ry przekaza\u0142 mu ojciec. Wprawdzie biznesmen z\u0142o\u015bci si\u0119, \u017ce syn niszczy jego architektoniczne dzie\u0142o, \u017ce nie ma gustu, \u017ce uznaje tylko k\u0105t prosty i szaro\u015bci \u2013 ale cieszy si\u0119, \u017ce mo\u017ce kiedy\u015b b\u0119dzie mia\u0142 wnuki blisko.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-justify\">Za\u015b prof. Janusz Fogler, kt\u00f3ry jest tak\u017ce dziekanem Wydzia\u0142u Sztuki Medi\u00f3w i Scenografii warszawskiej Akademii Sztuk Pi\u0119knych, czeka, kiedy Tomasz Gudzowaty ustali z nim temat doktoratu z fotografii, kt\u00f3ry postanowi\u0142 u niego zrobi\u0107. B\u0119dzie jego kolejnym doktorantem, obok m.in. Tomasza Tomaszewskiego.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full is-style-default\"><img src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/plugins\/trx_addons\/components\/lazy-load\/images\/placeholder.png\" data-trx-lazyload-height style=\"height: 0; padding-top: 122.14076246334%;\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"682\" height=\"833\" data-trx-lazyload-src=\"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Gudzowaty4.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-14911\"   \/><figcaption>Zamiast ca\u0142ostronicowej fotografii podali\u015bmy adres internetowy jaki pojawi\u0142 si\u0119 w wyszukiwarce Google po wpisaniu w ni\u0105 has\u0142a \u201eTomasz Gudzowaty\u201d<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Renata Gluza<\/strong>, dziennikarka miesi\u0119cznika \u201ePress\u201d&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Od redakcji:&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Tomasz Gudzowaty po zapoznaniu si\u0119 z tekstem, przes\u0142a\u0142 skany fotografii ilustruj\u0105cych artyku\u0142, ale nast\u0119pnego dnia przys\u0142a\u0142 do redakcji mejla, w kt\u00f3rym wycofa\u0142 zgod\u0119 na publikacj\u0119 swoich zdj\u0119\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Waldemar \u015aliwczy\u0144ski<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><em>Artyku\u0142 ukaza\u0142 si\u0119 w numerze 38 \u201eKwartalnika Fotografia\u201d w 2012<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>This article had a chance to go down in the history of \"Fotografia Quarterly\" as interesting and beautiful, but it passed only as interesting. Its protagonist, Tomasz Gudzowaty, sent a dozen of his beautiful photographs to the editorial office, but at the same time asked for the text of the article, which was written by Renata Gluza, then a journalist for the \"Press\" monthly. And it began... - You'd better not show him the article before....<\/p>","protected":false},"author":22,"featured_media":14978,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_editorskit_title_hidden":false,"_editorskit_reading_time":26,"_editorskit_is_block_options_detached":false,"_editorskit_block_options_position":"{}","footnotes":""},"categories":[222,220],"tags":[248,280,267,266,279],"class_list":["post-14916","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-archeo-kf","category-tworcy","tag-czarno-biala","tag-fotografia-polska","tag-klasyczna","tag-wielkoformatowa","tag-world-press-photo"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14916","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/22"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14916"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14916\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14978"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14916"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14916"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kwartalnikfotografia.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14916"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}